Pogoda
21.08.2020 11:00

5000 zł grzywny i do 8 lat więzienia. Nowe kary za śmiecenie w miejscu publicznym

5000 zł za śmiecenie w miejscach publicznych. Ministerstwo Klimatu przygotowuje nowelizację przepisów dotyczących segregowania odpadów. Grzywny mają znaczącą wzrosnąć, przewidziano także karę do 8 lat pozbawienia wolności za wyrzucenie odpadów niebezpiecznych.

mężczyzna wyrzucający śmieci z samochodu
foto: Shutterstock

Wizyta na leśnym łonie przyrody może skończyć się w Polsce szokiem. Mamy XXI wiek, a nadal można spotkać ludzi, którzy wywożą tam swoje śmieci. Z różnych pobudek: czasem jest tak po prostu wygodniej, czasem zaś prawidłowa utylizacja odpadów byłaby bardzo droga i zostawienie ich w lesie to wymierne korzyści finansowe.

Policja coraz skuteczniej walczy ze zjawiskiem śmiecenia w miejscach publicznych. Nie tyczy się to tylko lasów – odpady wyrzucane są często gdzie popadnie, na przykład na miejskich chodnikach.

śmieci wyrzucone w lesie
śmieci wyrzucone w lesie
Przeczytaj także Kary za wyrzucanie śmieci do lasu zostaną drastycznie podwyższone. Mandat plus MIESIĄC sprzątania

Ministerstwo Klimatu chce dać funkcjonariuszom skuteczniejszą broń w walce z osobami wyrzucającymi nieprawidłowo śmieci: kary finansowe mają wzrosnąć 10-krotnie, a za porzucenie odpadów groźnych dla środowiska będzie można spędzić do 8 lat w więzieniu.

5000 zł kary za śmiecenie w miejscu publicznym. Ministerstwo Klimatu chce zaostrzyć przepisy

Do 8 lat więzienia za porzucanie odpadów niebezpiecznych, do 5000 zł grzywny za zaśmiecanie miejsc publicznych. Takie zapisy znajdują się w nowelizacji przepisów, które już na jesieni mają być procedowane przez rząd.

Ministerstwo Klimatu proponuje w nich także inne zmiany, mające z kolei odciążyć portfele Polaków i budżety samorządów: mają umożliwić obniżenie opłat dla mieszkańców, ponoszonych w związku z odbiorem i segregacją odpadów.

Wśród propozycji przygotowanych przez resort znajdują się między innymi korzystniejsze zasady obliczania poziomu recyklingu, zmiana stawki dla nieruchomości niezamieszkanych oraz możliwość rozliczania się indywidualnie mieszkańców bloków.

Pojawił się także pomysł, żeby gminy mogły zmniejszyć z pięciu do trzech liczbę odbieranych frakcji. Odpady, które mogą zostać poddane recyklingowi – papier, szkło, metale, plastik – mogłyby być zbierane razem, a segregowane już w wyspecjalizowanych zakładach.

Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać na jesieni 2020 roku.

Zobacz także: Wyrzucili w lesie na Mazurach setki zużytych opon. Wpadli przez monitoring 

Co myślicie o podwyżce kar za śmiecenie?