Pogoda
29.11.2016 09:15

7 finalistów European Car of the Year

Aż 58 osób z europejskiego jury oddało swoje pierwsze głosy, zawężając do 7 liczbę kandydatów ubiegających się o tytuł Europejskiego Samochodu Roku.

7 finalistów European Car of the Year
foto: materiały prasowe

Aż 5 aut z finałowej siódemki zostało wyprodukowanych przez europejskich producentów. Jedynie dwa pojazdy opracowały japońskie marki. Wśród kandydatów do tego prestiżowego tytułu znalazły się Alfa Romeo Giulia, Citroen C3, Mercedes klasy E, Nissan Micra, Peugeot 3008, Toyota C-HR i Volvo S90/V90. Jedynie trzy modele należą do segmentu premium.

Alfa Romeo Giulia to zupełnie nowy, przełomowy samochód, opracowany praktycznie od pustej kartki papieru. Różni się diametralnie od swojego poprzednika. Oparto go na platformie konstrukcyjnej Giorgio powstałej z myślą o autach tylnonapędowych. Ma konkurować w klasie premium z takimi pojazdami jak Audi A4, BMW serii 3, Mercedesem klasy C, Lexusem IS i Jaguarem XE. O wadze Giulii świadczy fakt, że to pierwszy wielkoseryjny samochód włoskiego producenta od lat. W Polsce bazowa odmiana startuje od 139 000 zł. Za topową, 510-konną QV przyjdzie nam zapłacić od 359 000 zł. Ten ostatni wariant przejechał długą pętlę Nurburgringu w zaledwie 7 minut i 32 sekundy.

Citroen C3 wzorowany jest na Cactusie, co widać już na pierwszy rzut oka. Wyróżnia się panelami dookoła nadwozia o nazwie AirBumps, które mają za zadanie amortyzować lekkie uderzenia. Ochronę zapewnia miękka i elastyczna powierzchnia wykonana z termoplastycznego poliuretanu, wypełnionego mikrokapsułkami z powietrzem. Zupełną nowością jest pierwsza seryjnie montowana kamera pokładowa, która w momencie wypadku zarejestruje materiał na 30 sekund przed zdarzeniem i 60 sekund po nim. Klienci będą mieli do wyboru szeroki zakres opcji, pozwalających na zaawansowaną indywidualizację. Ceny w Polsce startują od 39 900 zł.

Mercedes klasy E jak przystało na pojazd tego segmentu, został wyposażony w wiele innowacyjnych rozwiązań. Ogromne wrażenie na krytykach zrobiły lampy w technologii Multibeam LED, składające się z 84 LED-ów wysokiej jakości. Do tego Mercedes umożliwia zdalne parkowanie za pomocą smartfona oraz półautonomiczną jazdę do prędkości 210 km/h, za pomocą inteligentnego tempomatu. Ten ostatni według zapewnień producenta ma sobie poradzić nawet z delikatnymi zakrętami oraz całkowicie wyręczyć kierowcę podczas jazdy w gęstym ruchu. Niektórymi funkcjami można sterować nawet za pomocą gestów. Ceny klasy E W213 startują od 185 200 zł.

Nissan Micra to kolejny zupełnie nowy samochód. W stosunku do poprzednika wyróżnia się odważną stylistyką, wzorowaną na koncepcyjnym modelu Sway. Pod jego nowoczesnym nadwoziem skrywa się zaawansowana technologia. Auto opracowano w Europie, z myślą o klientach Starego Kontynentu. Dopracowano również aerodynamikę Micry, o czym świadczy współczynnik oporu powietrza wyrażany w 0,29 Cx. „Kropką nad i” mają być liczne systemy z zakresu bezpieczeństwa, w tym asystenci pasa ruchu, hamowania awaryjnego, rozpoznawania pieszych i znaków oraz ostrzegania o pojeździe znajdującym się w martwym polu.

Peugeot 3008 zdaniem dziennikarzy to jeden z najważniejszych debiutów 2016 roku. Auto po prostu zachwyca od szczegółu do ogółu. Poza nielicznymi niedociągnięciami, do których można przywyknąć, 3008 został pieczołowicie dopracowany. A co najważniejsze – jest pełnokrwistym SUV-em, a nie jak poprzednik, połączeniem SUV-a i vana. Ceny tego praktycznego samochodu opracowanego na płycie podłogowej EMP2 startują od 89 900 zł w Polsce. W jego wnętrzu znajdziemy ergonomiczne rozwiązanie o nazwie i-Cockpit, na które składają się wysoko umieszczona deska rozdzielcza, kompaktowa kierownica, a także dotykowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 8 cali.

C-HR jest wyjątkowym modelem w gamie raczej konserwatywnej Toyoty. Wyróżnia się nowoczesną stylistyką, która jest dziełem centrum designerskiego ED2. Auto oparto na najnowszej platformie TNGA, a dzięki zaawansowanym rozwiązaniom konstrukcyjnym udało się uzyskać bardzo nisko położony środek ciężkości, dzięki czemu zdaniem producenta, C-HR zapewnia dobre właściwości jezdne. Do tego zastosowano wielowahaczowe zawieszenie tylnej osi. Każdy model tego odważnego crossovera ma być standardowo wyposażony w pakiet bezpieczeństwa Toyota Safety Sense z układem wczesnego reagowania, ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, rozpoznawania znaków, aktywnym tempomatem, funkcją wykrywania pieszych, a także automatycznymi światłami drogowymi.

Ostatnią propozycją jest Volvo S90, którego ceny na polskim rynku startują od 171 600 zł. Moc jednostek napędowych waha się od 150 do 407 KM. Pod względem stylistycznym, pojazd wzorowany jest na starszym bracie – XC90. Również we wnętrzu dominuje minimalizm, a cały ciężar obsługi wziął na siebie 9-calowy ekran umieszczony na konsoli środkowej. Wnętrze wykonano z pieczołowitą dokładnością oraz wykorzystano wysokiej jakości materiały, dzięki czemu Volvo wkroczyło na rewiry Audi.

W 2016 roku nagrodę zgarnął Opel Astra. W poprzednich latach triumfowali kolejno Volkswagen Passat B8 (2015) i Peugeot 308 (2014).

Na kogo stawiacie?

Dorota Iglikowska
Tagi: News Toyota Alfa Mercedes Volvo Nissan Peugeot Galeria Citroen