900 lat temu Księżyc niespodziewanie zniknął. Czy grozi nam to ponownie?

19.05.2020 15:54
900 lat temu Księżyc niespodziewanie zniknął. Czy grozi nam to ponownie? Fot. Shutterstock (zdjęcie poglądowe)

Wyjątkowe zjawisko astronomiczne miało miejsce niemal 1000 lat temu. Na czym polegało i czy może się powtórzyć?

Bardzo ciemne zaćmienia Księżyca zdarzają się niezwykle rzadko. Mówimy tu o zaćmieniach, podczas których tarcza Srebrnego Globu przestaje być całkowicie widoczna gołym okiem i przez lunety. Jak dochodzi do tego zjawiska?

Dlaczego Księżyc zniknął?

Ziemia nie zawsze miała księżyc. Na temat jego powstania rozpowszechnionych jest kilka teorii. Jedna z nich głosi, że około 4,5 miliarda lat temu z Ziemią zderzył obiekt o wielkości Marsa (Theia), a z jego szczątków utworzył Księżyc.

Przeczytaj także

Astronomowie z Instytutu Weizmanna w Izraelu mają jednak inną teorię: Srebrny Glob uformował się poprzez połączenie kilkunastu małych obiektów okrążających kiedyś Ziemię. W przeszłości istniało wiele mniejszych księżyców, które stworzyły jednego satelitę.

W ciągu 4,5 miliarda lat istnienia Księżyca bywały momenty, gdy nasz satelita znikał zupełnie. Jeden z najwcześniej udokumentowanych przypadków datuje się na rok 1100. Zniknięcie księżyca opisują kroniki anglosaskie zatytułowane "The Peterborough Chronicle".

Autor dzieła pisze, że Srebrny Glob całkowicie zniknął z nieba, a zaćmienie z 5 maja 1100 roku trwało bardzo długo. Obecnie już wiemy, że było to jedno z najciemniejszych zaćmień, jakie miało miejsce w latach 500-1800.

Z kroniki wynika, że po wschodzie Księżyca jego jasne zazwyczaj światło stopniowo zaczęło słabnąć. Gdy nadeszła noc nasz satelita zgasł zupełnie. Co więcej, stara kronika mówi, że w  tym czasie "gwiazdy nad całymi niebiosami świeciły bardzo jasno".

Co stało się z Księżycem 900 lat temu?

W opublikowanym 21 kwietnia 2020 roku raporcie "Klimatyczne i społeczne skutki "zapomnianych” erupcji wulkanicznych w latach 1108-1110 n.e" badacze bardzo dokładnie wyjaśnili, co stało się 900 lat temu.

W maju 1110 roku mieszkańcy Europy obserwowali niezwykle ciemne całkowite zaćmienie Księżyca. Dzięki szczegółowym badaniom chronologii osadów z grenlandzkich rdzeni lodowych możliwe było połączenie doniesień ze starych kronik z wybuchem wulkanu w Japonii.

Przeczytaj także

W rdzeniu lodowym pobranym na Grenlandii widoczne są ślady największego w ostatnim tysiącleciu osadzania się związków siarki. Osady powstały w latach 1108–1113 i jak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Genewie, Université Clermont Auvergne, Trinity College i Uniwersytetu Oksfordzkiego, ich warstwa pochodzi z erupcji japońskiego wulkanu Asama.

Badacze powiązali oba wydarzenia i doszli do wniosku, że wyjątkowo ciemne zaćmienie Księżyca w średniowieczu miało miejsce na skutek wybuchu wulkanu w Japonii. Była to największa erupcja, do jakiej doszło w epoce holocenu.

Do potwierdzenia swojej teorii badacze użyli także Five Millennia Catalog of Lunar Eclipses (katalogu z datami zaćmień Księżyca mających miejsce na przestrzeni ostatnich 5000 lat, który stworzyło NASA).

W tym czasie w Europie zaobserwowano siedem całkowitych zaćmień Księżyca:

  • 17 września 1103
  • 11 stycznia 1107
  • 6 lipca 1107
  • 5 maja 1110
  • 8 sierpnia 1114
  • 16 czerwca 1117
  • 10 grudnia 1117

Po przeanalizowaniu zasobów historycznych zespół naukowców zyskał pewność, że niesamowite zjawisko z 5 maja 1110 roku ma związek z erupcją wulkanu Asama w Japonii. Badacze ustalili także jasność Księżyca w skali Danjon.

Do ostatecznego potwierdzenia tej teorii posłużyła analiza pni drzew, z których można "wyczytać" spadek średnich temperatur, co również jest często związane z erupcją wulkaniczną. Materiały wyrzucone przez wulkany mogą unosić się w powietrzu latami, a ich cząsteczki składowe blokują słabą poświatę Księżyca podczas zaćmienia, jednocześnie nie blokując światła gwiazd. Co więcej, naukowcy podejrzewają, że erupcja mogła doprowadzić nawet do kryzysu produkcji żywności i związanej z nim plagi głodu, z jakim zmagała się Europa w latach 1109-1111.

Czy Księżyc może zniknąć ponownie?

Jak wynika z analizy niezwykłego zaćmienia z maja 1110 roku, było ono niemal tak ciemne jak po zaćmieniach powiązanych z wybuchami wulkanów Samalas w 1257 i Krakatau w 1883 roku. We współczesnych czasach do tego rodzaju szczególnych zjawisk należy zaliczyć zaćmienie z 24 czerwca 1964 roku, podczas którego tarcza nie była widoczna ani gołym okiem, ani przez lunetę.

Pomiary dokonane przez Instytut Astronomiczny w Ondrzejowie znajdujący się w ówczesnej Czechosłowacji wykazały, że w czasie największej fazy zaćmienia Księżyca była ona 10 000 razy słabiej oświetlona niż podczas pełni. Rok wcześniej, 30 grudnia 1963 roku Amerykańskie Towarzystwo Geoficzne także odnotowało to niezwykłe zjawisko. Badacz E. M. Broks doszedł wtedy do ciekawych wniosków, łącząc niezwykły fenomen z obecnością pyłu wulkanicznego w atmosferze ziemskiej, który dostał się tam po wybuchu wulkanu Agung na wyspie Bali.

Księżyc może wiec ponownie zniknąć całkowicie z nieba. Muszą być jednak spełnione dwa warunki: zaćmienie poprzedzone wybuchem wulkanu i chmura wulkanicznego pyłu tworząca coś w rodzaju atmosferycznego welonu.

Zobacz również: Koniec świata: Księżyc spowalnia ruch Ziemi, doba będzie trwała 27 dni

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.