Aktorka „Riverdale” tajną agentką FBI? Marisol Nichols zdradza, że rozbijała szajki pedofilskie

02.09.2020 16:48
Aktorka „Riverdale” tajną agentką FBI? Marisol Nichols zdradza, że rozbijała szajki pedofilskie   Fot. . AXELLE/BAUER-GRIFFIN/East News

Marisol Nichols to amerykańska aktorka, w ostatnich latach najlepiej znana ze swojej roli w popularnym serialu dla młodzieży „Riverdale”. Kobieta zdradziła, że przez lata pomagała tajnym służbom w walce z handlem ludźmi.

Marisol Nichols, która od 2017 roku gra w serialu stacji CW „Riverdale” jako Hermione Lodge, w niedawnym wywiadzie z magazynem Marie Claire zdradziła, że przez ostatnich sześć lat działała jako tajna agentka, współpracująca z FBI w celu namierzenia i rozbicia gangów, parających się handlem ludźmi. W tym osobami nieletnimi.

Przeczytaj także

Podwójna rola znanej aktorki

Nichols działała pod przykrywką od kilku lat, będąc „przynętą” na groźnych przestępców. Czasem występowała w roli rodzica, który próbował „sprzedać” swojego dziecko potencjalnym klientom, a w innych momentach sama udawała nastolatkę, która udaje się na spotkanie z dużo starszym mężczyzną.

Wedle materiału, zebranego przez autorkę artykułu „The Hollywood Vigilante”, Erikę Hayasaki, aktorka rozpoczęła dodatkową działalność w 2012 roku, gdy jej kariera aktorska zaczęła powoli zwalniać. Postanowiła doedukować się w temacie zapobiegania handlu ludźmi i wykorzystać nowo zdobytą wiedzę do pomocy innym.

Przeczytaj także

Kobieta nie tylko uczestniczyła w tajnych operacjach FBI, ale także zaangażowała się w inne akcje, mające na celu wzmocnienie bezpieczeństwa dzieci jako użytkowników Internetu. Nichols wielokrotnie wypowiadała się publicznie na temat praktyk, które mogą zabezpieczyć dziecko przed atakami ew. drapieżników, czyhających na nie w sieci. W 2014 roku założyła także fundację non-profit – Foundation for a Slavery Free World, mająca na celu zapobiegać współczesnym objawom niewolnictwa na świecie.

Kariera filmowa odskocznią od trudów pracy agentki

Aktorka zdradziła, że cieszy się jednak, że praca w zakresie pomocy najbardziej potrzebującym  nie jest pełnoetatową pracą, gdyż nie tylko „straciłaby wiarę w ludzkość”, ale także sama mogła zwariować. Pracę na planie dramatycznego serialu, czy innych produkcji filmowych i telewizyjnych, traktowała jako odskocznię od ciężkiej i wyczerpującej pracy w zakresie zapobieganiu handlu ludźmi i rzecz, która pozwalała zachować jej jasność i zdrowie umysłu.

Przeczytaj także

Historia aktorki posłuży za scenariusz filmowy

Jak podają zagraniczne portale rozrywkowe, na czele z Deadline, historia kobiety zainspirowała hollywoodzkich twórców, którzy już ogłosili, że podwójna praca Nichols stanie się bazą dla serialu telewizyjnego. Serial zostanie wyprodukowany przez Sony Pictures Television, a Nichols będzie nie tylko konsultantką projektu, ale pojawiły się już pierwsze plotki, że także wcieli się w główną rolę.

Gdyby aktorka wcieliła się w samą siebie na ekranie, nie byłby to pierwszy raz, gdy bohaterowie zdarzeń występują w produkcjach filmowych, inspirowanych własną historią. Jednym z najsłynniejszych niedawnych przykładów jest udział Anthony’ego Sadlera i Aleka Skarlatosa w filmie „15:17 do Paryża” Clinta Eastwooda.

Przeczytaj także

W tym miejscu warto zresztą podkreślić, że przez lata Nichols wcielała się w różne postaci, związane z policją i innymi służbami porządkowymi, m.in. w gościnnych rolach w  serialach „CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas”, „Prawo i porządek: sekcja specjalna”, czy dwóch wersjach serialu „Agenci NCIS”.

Czytaj także: John Boyega miesza Disneya z błotem: "Całkowicie to zje*ali".

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.