Pogoda
05.09.2016 09:31

AliExpress wejdzie do Polski

Gigant handlu internetowego Alibaba szykuje się do podboju naszego kraju – w przyszłym roku możemy spodziewać się ciekawej alternatywy dla Allegro z przedmiotami wprost z Chin.

AliExpress wejdzie do Polski
foto: zrzut ekranu

Wtajemniczeni chętnie korzystają z usług serwisu AliExpress – znajdują się tam towary wystawiane na sprzedaż bezpośrednio przez chińskich producentów. Ceny są zazwyczaj bardzo atrakcyjne, nawet biorąc pod uwagę, że jest w nie wliczona wysyłka do Polski. Sprawia to, że na strony chińskiego giganta zagląda już co dziesiąty Polak.

Właśnie czas oczekiwania na przesyłkę stanowi największą wadę serwisu – średni czas dostawy zakupionych produktów wynosi 2 tygodnie. Niedogodnością jest także przeliczanie cen z dolarów lub euro – sprawia to, że ten sam gadżet może każdego dnia może kosztować inną cenę w złotych.

Allegro może czuć się zaniepokojone – podczas targów IFA 2016 przedstawiciele Alibaby (właściciela serwisu AliExpress) zdradzili wysłannikowi Komputer Świata plany podbicia naszego kraju – a dokładniej rzecz biorąc, zapowiedzieli powstanie polskiego biura serwisu.

Chińczycy nie byli zbyt wylewni, jeśli chodzi o przedstawienie szczegółów planów – można więc na razie tylko spekulować, co będzie to oznaczało dla osób robiących na AliExpress zakupy.

Dzięki otworzeniu w naszym kraju biura – ma się to stać przed końcem 2017 roku - można się spodziewać cen podawanych od początku w złotych i większej integracji z krajowymi systemami płatności – przez długi czas największa barierę dla osób chcących zaopatrywać się wprost wśród Chińczyków była konieczność posiadania karty kredytowej.

Można także liczyć – aczkolwiek z lekką nieśmiałością – na powstanie w Polsce centrum logistycznego, co znakomicie zmniejszyłoby czas oczekiwania na otrzymanie zakupionych produktów. Nie jest także wykluczone, że AliExpress otworzy się na polskich sprzedawców i umożliwi im wystawianie własnych ofert.

Tak wyglądał romans chińskiego giganta z rosyjskim rynkiem – na mocy podpisanej na szczeblu rządowym umowy powstał dział mający sprzedawać stworzone przez tamtejszych projektantów kreacje modowe. Inicjatywa zakończyła się całkowitym fiaskiem – w ciągu pół roku zawarto zaledwie 24 transakcje. Rosjanie szybko znaleźli winnych tej wpadki.

Polski debiut AliExpress może przynieść prawdziwą konkurencję dla faktycznego monopolisty na naszym rynku – Allegro. Polski – a właściwie południowoafrykański – serwis poczuł, że Polska jest dla niego zbyt mała i ruszył na podbój naszych zachodnich sąsiadów, stosując jednak ciekawą taktykę. Niemieckie Allegro ma być tylko dla Polaków.

Kupujecie na AliExpress?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet