Amber Heard twierdzi, że Johnny Depp "latami się nad nią znęcał i groził, że ją zabije"

Kamil Kacperski
12.04.2019 12:01
Amber Heard twierdzi, że Johnny Depp "latami się nad nią znęcał i groził, że ją zabije" Fot. Marechal Aurore/ABACA/EAST NEWS

Aktorka oskarżyła Johnny'ego Deppa o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad nią w trakcie trwania ich związku małżeńskiego. Aktor kilka miesięcy temu oskarżył Heard o takie same zbrodnie.

Portal Variety wszedł w posiadanie dokumentów sądowych dotyczących sprawy między Amber Heard a Johnnym Deppem. Aktorka opublikowała odpowiedź na pozew o zniesławienie, który w grudniu 2018 roku złożył przeciwko niej Depp. Z publikacji wynika, iż aktor znęcał się nad nią, często bywając pod wpływem alkoholu i innych substancji wyskokowych. Heard powiedziała nawet o rzekomym incydencie, w którym mężczyzna groził, że ją zabije.

Amber Heard oskarżyła Johnny'ego Deppa o grożenie jej śmiercią

W dokumencie Heard kilkukrotnie nazywa Deppa "potworem", twierdząc, że aktor "nie przypomina sobie" o incydentach, ponieważ nadużywał alkoholu i innych narkotyków. Z relacji aktorki wynika, że w grudniu 2015 roku doszło do pobicia. Aktor rzekomo złapał kobietę za szyję, uderzył ją w twarz i zaczął krzyczeć "zaj*bię cię, rozumiesz?". Następnie miał przeciągnąć ją po pokoju, rzucić na łoże i zacząć uderzać w twarz, łamiąc ramę łóżka w wyniku ataku.

Aktorka opisała chwile po incydencie:

Przez chwilę nie mogłam krzyczeć, ani oddychać. Bałam się, że Johnny, który był niemal nieprzytomny, nie zdawał sobie sprawy z tego, co robił i mógł mnie faktycznie zabić.

Przeczytaj także

Amber Heard zaczęła związek z Deppem w 2012 roku. Dopiero po roku kobieta zauważyła ogromną zmianę w charakterze mężczyzny, gdy aktor nadużywał alkoholu i narkotyków:

Johnny często nie pamiętał swojego niedopuszczalnego i agresywnego zachowania, kiedy trzeźwiał... A przez to, że go kochałam, to naprawdę wierzyłam w jego obietnice, że się zmieni i poprawi zachowanie. Byłam jednak w błędzie.

Depp rzekomo znęcał się nad Amber Heard

Amber Heard i Johnny Depp w końcu w lutym 2015 roku stanęli na ślubnym kobiercu. Jednak rzekomo już niecały miesiąc później, aktor przez 3-dni brał ecstasy, chociaż żona błagała go, aby pozostał trzeźwy:

Johnny powiedział, że nie sprecyzowałam, aby nie brał ecstasy. Nasza kłótnia stała się dość głośna i agresywna, aż w końcu popchnął mnie, uderzył, a następnie obalił na ziemię. Szybko uciekłam do sypialni, w której się zamknęłam.

Aktorka opisała również, że jej publiczne opisanie sprawy spotkało się z ogromem negatywnych reakcji ze strony fanów aktora. Heard wyznała, że dostała wiele listów, w których grożono jej śmiercią, traciła angaże w filmach, a także była oskarżana o znęcanie się nad Johnnym Deppem. Przyznała jednak, że podniosła na aktora rękę tylko wtedy, gry "działała w samoobronie". 

Depp i jego prawnicy twierdzą, że wszystkie te zarzuty to pomówienia i żądają 50 milionów dolarów zadośćuczynienia za niszczenie dobrego imienia aktora.

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.