Pogoda
26.05.2020 14:32

Amerykańskie gwiazdy sportu pomagają pracownikom restauracji. Zostawiają 1000 dolarów napiwku

Taki challenge to rozumiemy. Zarabiające miliony gwiazdy NFLi NBA starają się zapoczątkować zwyczaj, dzięki któremu pomoc otrzymują przeżywający ogromne kłopotu w związku z epidemią pracownicy restauracji. Do rachunków dodają napiwek w wysokości 1000 dolarów.

krzesła na stolikach w zamkniętej restauracji
foto: Shutterstock

Takiego kryzysu w branży gastronomicznej nie było od niepamiętnych czasów. Restauracje i bary zostały na całym świecie pozamykane z powodu potrzeby zachowywania izolacji społecznej. Z dnia na dzień przedsiębiorstwa straciły klientów i przychody, co odbiło się na ich płynności finansowej oraz możliwości wypłacania wynagrodzeń pracownikom.

W Polsce co prawda umożliwiono sprzedawanie zamówień na wynos, co złagodziło nieco skutki zamknięcia lokali, było to jednak tylko stosunkowo małym wsparciem dla biznesów, które nie tylko przestały przynosić zyski, lecz także nie były w stanie zarobić na pokrycie kosztów stałych.

ludzie jedzący w restauracji
ludzie jedzący w restauracji
Przeczytaj także Restauracja wymyśliła współczesny wóz Drzymały. Można do niej legalnie pójść na obiad

Podobnie źle wygląda sytuacja w USA. Po całkowitym zamknięciu restauracji przyszło ich częściowe otwarcie, jednak lokale nie mogą liczyć na obsługiwanie takiej liczby klientów, jak przed wybuchem pandemii. Gwiazdy największych lig sportowych, zarabiające rocznie dziesiątki milionów dolarów, zaczęły wpierać pracowników gastronomii w nieoczekiwany, ale spektakularny sposób: dając im po 1000 dolarów napiwku.

1000 dolarów napiwku od gwiazd NFL i NBA. Sportowcy zapoczątkują nowy challenge?

Prekursorem wyzwania został Chad Johnson, były zawodnik NFL. Gwiazda dostała w restauracji rachunek na 37 dolarów, ale dopisała do niego 1000 dolarów napiwku.

W dopisku możemy przeczytać:

"

Gratulacje z powodu ponownego otwarcia. Przykro mi z powodu epidemii, mam nadzieję, że to pomoże. Kocham was. "

Johnson zainspirował Andre Drummonda, koszykarza Cleveland Cavaliers, który wykonał identyczny gest podczas regulowania rachunku na 160 dolarów. Poinformowała o tym kelnerka, która otrzymała od gwiazdora 1000 dolarów.

Dla zarabiających miliony sportowców 1000 dolarów jest stosunkowo małą kwotą, którą mogą wydać nie odczuwając w żaden sposób uszczuplenia portfela. Dla osób dotkniętych kryzysem to kwota, która może pomóc im przetrwać najtrudniejsze chwile.

Czy inny sportowcy podchwycą „challenge” i przyłączą się do akcji, jeszcze nie wiadomo. Pewnym jest, że takie postępowanie przyniosłoby im jeszcze więcej popularności, i to stosunkowo małym kosztem.

Zobacz także: „Coronavirus challenge”. Lizanie deski klozetowej dla sławy w sieci 

Dajecie napiwki?

Tagi: koronawirus