Pogoda
23.10.2019 12:55

Amerykańskie wojsko przestało w końcu korzystać z 8-calowych dyskietek do obsługi broni nuklearnej

Okazuje się, że dyskietki nie były wcale martwym nośnikiem danych. Przynajmniej do niedawna. Niemalże 50 lat po premierze 8-calówek zrezygnuje z nich w końcu również amerykańska armia.

dyskietka
źródło: Shutterstock

Od lat 70. zeszłego wieku siły powietrzne Stanów Zjednoczonych korzystają z tego samego systemu komputerowego. Został on zaprojektowany do wystrzeliwania rakiet nuklearnych, gdy tylko taką decyzję podejmie Prezydent USA. Oczywiście istnienie takiego systemu nikogo nie dziwi, ale już fakt, że w 2019 roku opiera się on na 8-calowych dyskietkach owszem.

Wojsko odejdzie od 8-calowych dyskietek

Po latach dyskusji SACCS (Strategiczny Zautomatyzowany System Dowodzenia i Kontroli) otrzyma długo wyczekiwany update. Przez najbliższe kilka lat siły powietrzne nadal będą korzystały z komputerów IBM Series/1, ale już teraz szukają sposobu na zastąpienie działającego od niemalże połowy milenium systemu.

HyperX Cloud Alpha S
HyperX Cloud Alpha S
Przeczytaj także HyperX pokazał następcę słuchawek Cloud Alpha. Gratka dla zapalonych graczy

8-calowe dyskietki IBM zadebiutowały w 1971 i posiadały pojemność 79,75 kB. Były to pierwsze w historii dyskietki stworzone przez IBM. Dyskietka umożliwiała zarówno odczyt, jak i zapis danych. Nośnikiem danych był wirujący krążek z wytrzymałego tworzywa sztucznego pokryty warstwą magnetyczną. Właśnie one byłyby wykorzystywane przez wojskowych w wypadku decyzji o ataku nuklearnym.

Według przedstawicieli amerykańskiego wojska technologia sprzed 50 lat jest idealna dla tak poważnych spraw. Korzystanie z przestarzałych metod utrudnia hackerom ingerowanie w sprzęt odpowiedzialny za broń nuklearną.

"

Nie możesz zhakować czegoś, co nie ma adresu IP. To bardzo unikalny system - jest stary i bardzo dobry. "

Wyjaśnia Jason Rossi z 595. Dywizjonu Komunikacji Strategicznej.

Ostatecznie jednak Amerykańska Armia zdecydowała się na unowocześnienie systemu. Nie wiemy jednak jaki będzie kolejny krok ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców USA.

Skoro jednak system działa i jest zachwalany przez jego użytkowników, po co tak naprawdę cokolwiek zmieniać? 

Zobacz także: Polska aplikacja do wyścigów ulicznych. 200 km/h środkiem miasta

Tagi: Komputery