Antybohater z komiksów Marvela zabił Strażników Galaktyki. O kogo chodzi?

Sergiusz Kurczuk
12.09.2018 13:19
Antybohater z komiksów Marvela zabił Strażników Galaktyki. O kogo chodzi? Fot. kadr z filmu Avengers: Infinity War

Strażnicy Galaktyki powstali, by strzec wszechświata przed złoczyńcami pokroju Thanosa. Nie byli jednak w stanie pokonać pewnego ziemskiego antybohatera. 

W komiksie poświęconym Thanosowi czytelnicy mieli okazję zobaczyć, jak Szalony Tytan dopina swego i pozbawia życia prawie wszystkich istot we wszechświecie. Aby połączyć się ze swoją ukochaną śmiercią, musiał poprosić o pomoc młodszą wersję siebie z przeszłości. By tego dokonać, wysłał w czasie kosmiczną wersję Ghost Ridera. Nowym Demonem Zemsty został Punisher. Postać tak spodobała się czytelnikom, że wkrótce Cosmic Ghost Rider dostał własną serię. W 3. numerze jego przygód pozbawił życia Strażników Galaktyki.

Strażnicy Galaktyki zabici przez Cosmic Ghost Ridera

Frank Castle z przyszłości postanowił ocalić świat, porywając swojego przyszłego władcę z kołyski. Ghost Rider chciał wychować Tytana i sprawić, by Thanos nigdy nie stał się potworem, szukającym śmierci i zniszczenia. Okazuje się jednak, że nie tak łatwo zmienić strumień czasu. W 3. numerze komiksu „Cosmic Ghost Rider” pojawili się długo zapowiadani Strażnicy Galaktyki z przyszłości. Pochodzą z rzeczywistości, w której wychowany przez byłego Punishera Thanos, stał się jeszcze gorszy, niż oryginalny złoczyńca. 

W skład drużyny wchodzi dość nietypowa galeria postaci. Pojawia się Captain Marvel - dorosła Kamala Khan, dzierżąca tarczę Kapitana Ameryki, Iron Groot  - Rocket, który stworzył sobie zbroję ze szczątków drzewnego przyjaciela, Juggerduck - Kaczor Howard obdarzony mocą Cyttoraka oraz Jublilee. Tej wesołej hałastrze przewodzi podróżujący w czasie mutant Cable. Drużyna przybyła z przyszłości, by zabić małego Thanosa. Tylko w ten sposób są w stanie cofnąć jego złe uczynki. 

3 Fot. foto: kadr z komiksu Cosmic Ghost Rider vol. 1 #3

Ghost Rider nie pozwala jednak herosom zaprezentować się w akcji. Bardzo szybko eliminuje zespół. Po chwili pojawia się kolejne wcielenie Strażników, które również ginie z ręki Castle'a. W serii „Cosmic Ghost Rider” twórcy pozwolili sobie na przekroczenie i tak dość obszernych granic absurdu, który jest częścią historii o superbohaterów. Dzięki temu bawią się materią, jaką jest komiks, w wielu momentach puszczając do odbiorców hipertekstualne oczko. Scena zabicia Strażników Galaktyki z przyszłości przywodzi trochę na myśl brutalne wyeliminowanie grupy X-Force w filmie „Deadpool 2”. Kinowa produkcja, podobnie jak „Cosmic Ghost Rider”, niejednokrotnie łamie barierę powagi i patosu, śmiejąc się z konwencji, w której jest osadzona. 

Jak zakończy się historia alternatywnego Ghost Ridera z przyszłości? Czy Duch Zemsty będzie w stanie wychować Thanosa na pozytywnego bohatera? Dowiemy się z kart kolejnych dwóch numerów tej serii, która zakończy się na początku roku 2019. 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.