Pogoda
02.07.2020 10:51

Apple nie będzie dodawać ładowarki ani słuchawek do iPhone’a 12. Bo modem 5G jest drogi

Coraz więcej przecieków potwierdza, że nowy iPhone będzie sprzedawany przez Apple bez ładowarki oraz słuchawek. Najczęściej przytaczanym wytłumaczeniem jest chęć zachowania przez korporację poziomu cenowego akceptowalnego przez klientów: koszt wytworzenia wzrośnie znacznie przez modem 5G.

hipster z iPhonem
foto: Shutterstock

Apple nie ma zazwyczaj oporów przed żądaniem sporych sum za produkowane przez siebie sprzęty. Komputer Mac Pro w pełnej konfiguracji to koszt sięgający ćwierć miliona złotych, a jeśli ktoś chciałby dokupić do niego komplet 4 kółek, to musi dopłacić jeszcze 3,5 tys. zł.

Najnowszą propozycją Apple jest profesjonalny kabel, wyceniony na niemal 700 zł. Wśród oficjalnie zachwalanych zalet znalazł się dość ciekawy wpis.

logo Apple
logo Apple
Przeczytaj także Apple wprowadziło do sprzedaży kabel za 679 zł. „Wyróżnia go logo”

Flagowe smartfony obsługujące 5G kosztują zazwyczaj ponad 4000 zł, a więc osiągają pułap cenowy „zwykłych” iPhone’ów. Dodanie możliwości komunikowania się z siecią komórkową nowej generacji znacznie podwyższa cenę urządzenia i nawet Apple najprawdopodobniej stwierdziło, że w związku z tym cena dla użytkownika końcowego będzie przesadą. Nie chcąc jednak rezygnować z zysku na pojedynczym egzemplarzu koncern wpadł na pomysł, jak obniżyć żądaną od klientów sumę w inny sposób: rezygnując z dodawania do telefonów podstawowych akcesoriów.

Apple nie doda ładowarki do iPhone’a 12. Chce obniżyć koszty z powodu drogiego modemu 5G

Przecieki na temat decyzji Apple pojawiły się w wielu miejscach. Niektóre z nich informują o decyzji Apple wprost, inne robią to w pośredni sposób, komentując na przykład kształt pudełka iPhone’a 12, które ma być znacznie cieńsze i „wyszukane”, niż dotychczasowe, co sugeruje brak w nim dodatków do samego telefonu.

Część twórców przecieków zauważa, że Apple może chcieć przedstawiać brak akcesoriów jako troskę o środowisko: większość kupujących iPhone’a 12 będzie dysponować ładowarką z poprzedniego modelu, odstąpienie od produkowania milionów sztuk urządzenia wpłynie na mniejsze zużycie surowców naturalnych.

Istnieje także możliwość, że iPhone 12 będzie sprzedawany bez tradycyjnej ładowarki, gdyż Apple postawi wyłącznie na indukcyjne uzupełnianie energii w akumulatorach. Platforma na to pozwalające może być znacznie cieńsza, niż klasyczna ładowarka przewodowa, co może wpłynąć na wielkość pudełka ze smartfonem.

Zobacz także: Naprawiał uszkodzone iPhone'y. Apple go za to pozwało 

Co myślicie o domniemanej decyzji Apple?

Tagi: Apple