Asteroida Bennu uderzy w Ziemię. Koniec świata wg NASA za 117 lat [DATA]

Kamil Kacperski
28.12.2018 12:39
Asteroida Bennu uderzy w Ziemię. Koniec świata wg NASA za 117 lat [DATA] Fot. NASA/Goddard/University of Arizona/Associated Press/East News

NASA prognozuje, że już za 117 lat nastąpi koniec świata. Wszystko przez to, że Ziemia znajduje się na drodze kolizyjnej z ważącą ponad 77 miliardów ton asteroidą Bennu.

Na szczęście naukowcy nie próżnują i już we wrześniu 2016 roku wysłano sondę Osiris-Rex, która 31 grudnia 2018 roku wejdzie na orbitę asteroidy. Jej zadaniem jest dokładne zbadanie Bennu, a konkretnie pobranie próbek materiałów znajdujących się na asteroidzie. Te następnie zostaną przetransportowane na Ziemię i przeanalizowane przez naukowców. Uczeni są niemalże przekonani, że wśród substancji znajdujących się na powierzchni Bennu znajdą składniki organiczne oraz wodę.

NASA przekonuje, że dane z sondy Osiris-Rex mogą mieć kluczowe znaczenie w próbie uratowania świata przed kolizją z asteroidą Bennu. Pierwotny plan działania zakładał wysłanie w jej kierunku statku wypełnionego bronią jądrową. Wskutek zderzenia, bomby zostałyby zdetonowane, a Bennu zniszczone. Naukowcy uświadomili sobie jednak, że jest to zbyt ryzykowne - odłamki po eksplozji mogłyby wyrządzić ogromne szkody dla ludzkości, w związku z tym plan uległ dużej zmianie.

GSFC_20171208_Archive_e000894_orig Fot. foto: NASA Goddard

Asteroida Bennu uderzy za 117 lat

W nowej wersji planu zrezygnowano z użycia broni - zneutralizowanie asteroidy ma teraz polegać na pomalowaniu jej. Specjalną farbę rozpyliłaby sonda wysłana przez NASA. Ta doprowadziłaby do zmian termicznych asteroidy, a co za tym idzie zmieniłaby kurs rozpędzonej kosmicznej skały. Brzmi jak koncept wyciągnięty żywcem z filmu science-fiction, ale to nie my poświęciliśmy swoje życie badaniom kosmosu.

Jeżeli jednak nie wypali, to istnieje również inny plan. Ten nosi nazwę Hypervelocity Asteroid Mitigation Mission for Emergency Response - w skrócie HAMMER. NASA współpracuje przy nim z Narodową Agencją Bezpieczeństwa Jądrowego, a jego założeniem jest zniszczenie Bennu przy zastosowaniu energii atomowej. Ważąca około 9 ton sonda zostałaby wysłana w kierunku Bennu w celu zmiany kierunku lotu asteroidy, jeżeli to by się nie udało, to statek użyłby do tego celu ładunków jądrowych. 

Zobacz także: UFO było widziane nad Irlandią? Urząd Lotnictwa wszczął śledztwo w sprawie tajemniczego obiektu 

Sama asteroida ma około 500 metrów średnicy, waży 77 miliardów ton, a jej obecność odkryto w 1999 roku. Do zderzenia z Ziemią ma dość dokładnie 25 września 2135 roku, a prawdopodobieństwo kolizji według NASA wynosi 1:2700. Naukowcy przypuszczają, że zderzenie Bennu w Ziemię będzie miało energię około 1450 megaton trotylu. Impakt poskutkowałby wywołaniem potężnej fali uderzeniowej. Towarzyszyłoby jej promieniowanie cieplne i wstrząsy sejsmiczne. Natomiast jeżeli asteroida uderzy w jeden z oceanów, to wywołałoby to ogromne tsunami skutkujące śmiercią ludzkości.

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.