Pogoda
28.06.2019 14:50

Autor DeepNude, aplikacji rozbierającej kobiety na zdjęciach, przestraszył się i usunął program. W sieci jest mnóstwo kopii

Świat nie jest jeszcze gotowy na DeepNude – napisał na Twitterze autor programu, który dzięki sztucznej inteligencji potrafi rozbierać kobiety na zdjęciach. Dostępna także w darmowej wersji aplikacja stała się hitem internetu.

DeepNude
foto: zrzut ekranu

DeepNude został stworzony przez programistę z Estonii jako hobbystyczny projekt. Program, udostępniony na chwilę na komputery działające pod kontrolą Windowsa i Linuksa, potrafi w 30 sekund „rozebrać” kobietę na wskazanym aplikacji zdjęciu.

Oprogramowanie zostało udostępnione w dwóch wersjach. Edycja darmowa umieszczała na obrazach wynikowych duży znak wodny informujący o wygenerowaniu ujęcia za pomocą programu. Pełna wersja, kosztująca 50 dolarów, ograniczała się do dodania łatwego do usunięcia znaku „Fake”.

DeepNude Gal Gadot
DeepNude Gal Gadot
Przeczytaj także DeepNude – aplikacja do rozbierania kobiet na zdjęciach

Autor DeepNude przyznał, że postanowił sprzedawać program, gdyż znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Nie spodziewał się jednak, że jego dzieło będzie cieszyć się aż tak dużym zainteresowaniem.

Twórca DeepNude nie będzie już udostępniać programu. W internecie krążą działające kopie

Programista, który wytrenował sztuczną inteligencję do usuwania ubrań ze zdjęć kobiet zamieścił tweeta, w którym informuje o powodach swojej decyzji.

Można w nim między innymi wyczytać, że nie spodziewał się tak ogromnego zainteresowania i był przekonany, że stworzył oprogramowanie niszowe.

Twórca DeepNude szczerze przyznał przy tym, że aplikacja wcale nie była tak dobra, jak wszyscy sądzili, i dobre efekty dawała tylko w przypadku przerabiania określonych zdjęć.

"

Mimo zastosowania zabezpieczeń w postaci znaków wodnych, jeśli aplikacji będzie używać 500 000 osób, to prawdopodobieństwo użycia jej w niewłaściwy sposób jest zbyt duże. Nie chcemy zarabiać w ten sposób. Oczywiście, że kopie DeepNude będą udostępniane w sieci, ale to nie my będziemy za to odpowiedzialni. Pobieranie oprogramowania ze innych źródeł lub udostępnianie jest osobom trzecim jest niezgodne z udzielaną licencją. DeepNude nie doczeka się kolejnej wersji i nie daje nikomu pozwolenia na użytkowanie. "

Internauci nie zamierzają jednak pozwolić na to, żeby DeepNude rzeczywiście zniknął. Aplikacja jest już dostępna w wielu systemach wymiany plików, pojawiły się także deklaracje odsprzedawania wersji Premium.

DeepNude wzbudził wiele kontrowersji, gdyż jego działanie może stanowić ogromne naruszenie prywatności. Części wygenerowanych obrazów nie sposób było odróżnić na pierwszy rzut oka od prawdziwych zdjęć.

Przeróbki fotografii gwiazd filmowych robione są od dawna, nowe narzędzie pozwalało jednak w prosty sposób wykonać fałszywe gołe zdjęcie osób z kręgu znajomych, na przykład studentek z grupy lub nawet z uczennic z klasy licealnej.

Zobacz także: Scarlett Johansson o walce z porno z jej udziałem: to przegrana sprawa  

Zamierzacie wypróbować?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Komputery