Babcie szpanują w 640-konnym Lamborghini

04.03.2016 11:15
Babcie szpanują w 640-konnym Lamborghini Fot. kadr z wideo

Andy Warhol w 1968 roku powiedział, że w przyszłości każdy będzie sławny przez 15 minut. Widocznie dwie babcie wzięły to bardzo mocno do siebie i stwierdziły, że lepiej późno, niż wcale.

Toteż wsiadły w czarne Lamborghini Murcielago Liberty Walk o potężnej mocy 640 koni mechanicznych, które zostały wykrzesane przez włoskich inżynierów z 6,5-litrowego silnika V12. W tej konkretnej odmianie, staruszkom było o tyle łatwiej, że moment obrotowy był przekazywany na obie osie za pośrednictwem 6-biegowej przekładni półautomatycznej e-Gear, zamiast ręcznej o tej samej liczbie przełożeń.

Jak sobie poradziły samozwańcze królowe Lamborghini? Z pewnością nie można im odmówić tego, że się dobrze bawiły, choć nie obyło się bez pewnych trudności:

Za kierownicą zasiadła niejaka Peggy Glenn, a obok niej – na miejscu pasażera – Audrey Linden. Auto samo w sobie rzucało się w oczy, tym bardziej ludzie z niedowierzaniem wpatrywali się w samochód prowadzony przez dwie babcie. Zdaje się, że bohaterki mogły pojechać tylko w dwa miejsca – do kościoła lub sklepu, czy też centrum handlowo-usługowego.

Można powiedzieć, że Lamborghini – a w szczególności starsze generacje – to auta, które znane są z trudności w ich prowadzeniu. Nie wybaczają błędów, a przy ostrzejszej jeździe wymagają ogromnej wprawy. Jednak jak na staruszkę przystało, Peggy prowadziła w iście babcinym stylu, czyli powoli i ostrożnie. Z dużą dozą przezorności.

Sama przygoda z Murcielago Liberty Walk skończyła się szczęśliwie. Żadne Lamborghini nie ucierpiało podczas kręcenia tego wideo...

A Wy dalibyście swoim babciom poprowadzić Lamborghini?

Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.