Pogoda
20.09.2020 13:51

Biegł za listonoszem z awizo. Listu nie otrzymał i musiał pójść na pocztę

Mieszkaniec Lublina dogonił listonosza, który miał jego list. Mimo tego, mężczyzna musiał pójść na pocztę, by odebrać przesyłkę.

Listonosz
foto: shutterstock.com; zdjęcie poglądowe

Pewien mieszkaniec Lublina postanowił napisać do portalu dziennikwschodni.pl i opowiedzieć o absurdalnej sytuacji z pocztą w roli głównej. Mężczyzna znalazł w skrzynce pocztowej awizo i musiał wybrać się na pocztę, chociaż zdążył spotkać listonosza, który miał przy sobie jego list.

Biegł za listonoszem z awizo. Listu nie otrzymał i musiał pójść na pocztę

Mężczyzna zauważył listonosza, który przed chwilą wrzucił awizo do jego skrzynki i postanowił go dogonić. Pracownik poczty miał jego list, ale go nie wręczył, bo wpisał już na tablecie adnotację, że zostało dostarczone awizo. W związku z tym listonosz zaproponował, by mężczyzna poszedł z nim na pocztę i tam zostanie mu wręczony jego list. Brzmi absurdalnie?

abonament RTV
abonament RTV
Przeczytaj także Sąd wydał wyrok w sprawie abonamentu RTV. Nadzieja dla ściganych przez Pocztę Polską

Dziennikwschodni.pl skontaktował się z Justyną Siwek, rzecznikiem prasowym Poczty Polskiej, która wyjaśniła, że bateria w tablecie listonosza się wyczerpała i dlatego nie mógł on pobrać podpisu potwierdzającego odbiór listu. W takiej sytuacji listonosz powinien pobrać podpis na formularzu papierowym. Poczta Polska przeprosiła za tę sytuację.

Tagi: Newsy