Bójka księży i kościelnego w Poznaniu. Interweniowała policja

13.04.2022 18:16
Bójka księży i kościelnego w Poznaniu. Interweniowała policja Fot. Shutterstock

W Poznaniu pobiło się dwóch księży i kościelny. Jak twierdzi jeden z uczestników, ksiądz Michał Woźnicki, pobito go pałką teleskopową. W ruch poszły również damskie torebki

W poniedziałek 11 kwietnia 2022 ks. Michał Woźnicki opowiedział swoim widzom na kanale YouTube o pobiciu, którego stał się ofiarą. Jak twierdzi były salezjanin, do incydentu doszło na korytarzu zakonu.

Bójka księży i kościelnego w Poznaniu

Na nagraniu poszkodowany z zabandażowana głową relacjonuje zdarzenie:

Bandyta zwykły. Ktoś mnie chwyta za ramię, odwracam się, patrzę, że to Bielski. Wyciągnął pałkę z kieszeni, rozwinął i zaczął okładać prosto w łeb. Bandyta zwykły. Chciał zabić. Lekarz powiedział, że każde uderzenie w głowę to zagrożenie życia

- słyszymy.

Polecamy

Awantura zaczęła się od tego, że kościelny zawiesił na drzwiach plakat, który nie przypadł do gustu księdzu Woźnickiemu.

Staliśmy przy drzwiach zewnętrznych i zapukaliśmy do komórki kościelnego, a ja nawet mocno z buta uderzyłem w drzwi. [...] Drzwi się otwarły i kościelny chciał mnie dorwać

- opisuje ks. Woźnicki.

Według relacji świadków właśnie wtedy do akcji wkroczyły parafianki księdza Woźnickiego, które powaliły mężczyznę na podłogę.

On kierował do nich bluzgi i to takie, jakich świat nie widział

- mówi były salezjanin.

Jak wynika z filmu, na koniec na miejscu pojawił się salezjanin, ksiądz Jacek.

Chciał mi psiknąć gazem w twarz, ale strumień mnie ominął

- opowiada Woźnicki.

Następnie, jak twierdzi, została użyta teleskopowa pałka. Na miejsce została wezwana poznańska policja.

Gdy przyjechał patrol, ks. Jacek Bielski leżał na podłodze, siedziały na nim i okładały go torebkami sympatyczki ks. Woźnickiego

 - powiedział "Gazecie Wyborczej" Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji
.
Incydent skomentowali też salezjanie, wydając oficjalne oświadczenie.

Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko, z siedzibą we Wrocławiu, w związku z wydarzeniami jakie miały miejsce w godzinach wieczornych dnia 11 kwietnia 2022 r. na terenie salezjańskiego domu zakonnego przy ul. Wronieckiej 9 w Poznaniu, wyraża ubolewanie i jednocześnie przeprasza wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni zaistniałą sytuacją. Trwają czynności wyjaśniające. Informujemy, że po ich zakończeniu strona kościelna podejmie stosowne działania. (...) Chociaż każdy z nas sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny, to jednak jeszcze raz pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu gorszących zachowań, jakie miały miejsce w dniu wczorajszym na terenie naszego domu zakonnego i skutków, jakie one ze sobą niosą

- napisał ks. Jerzy Babiak SDB, rzecznik prasowy inspektorii.

Salezjanie jednocześnie podkreślają, że ks. Michał Woźnicki w 2018 roku został wydalony z zakonu, a prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu nakazał mu opuszczenie budynku salezjanów. Trwa także postępowanie zmierzające do wydalenia ks. Woźnickiego z duchowieństwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.