Bolt przygotował najlepszą akcję promocyjną na Walentynki. Po kody rabatowe i miłość do schroniska

13.02.2020 16:53
kształt serca na psiej łapie|undefined Fot. Shutterstock

1000 kodów rabatowych na przejazdy rozda użytkownikom z okazji Walentynek Bolt. Ukryto je w opisach zwierząt rezydujących w warszawskim Schronisku Na Paluchu – żeby je zdobyć, trzeba będzie przeczytać ich historie. Przewoźnik liczy, że dzięki temu psy i koty znajdą właścicieli, którzy obdarzą je uczuciem.

Walentynki często krytykowane są jako bardziej święto komercyjne, niż faktyczna okazja do celebrowania uczuć z ukochaną osobą. Trudno się z taką opinią nie zgodzić, widząc wszechobecne promocje i sugestie, że miłość najlepiej okazuje się wręczeniem prezentu.

Bolt, konkurent kąsający Ubera, postanowił w Walentynki przeprowadzić akcję, dzięki której ktoś rzeczywiście możne znaleźć prawdziwą miłość. Akcja zaczęła się od niewinnego pytania: jaki powinien być idealny partner?

Przeczytaj także

W odpowiedziach najczęściej wskazywano, że lojalny, czuły, cierpliwy, wierny, oddany i kochany. Bolt wykorzystał te informacje, żeby zapowiedzieć walentynkową promocję, która może naprawdę chwycić za serce.

My się zgadzamy - też uważamy, że idealnym partnerem jest pies. Albo kot. I dlatego tak bardzo nas denerwuje to, że co roku do schronisk w Polsce trafia ich kilkadziesiąt tysięcy. W związku z tym w najbliższe Walentynki imiona zwierząt z jednego z warszawskich schronisk zmienimy w kody na Bolta.

Bolt użyje w Walentynki imion zwierząt ze Schroniska Na Paluchu jako kodów rabatowych. Chce pomóc znaleźć psom i kotom kochający dom

Do rozdania jest ponad  tysiąc kodów rabatowych. Nazwa schroniska, z którym Bolt rozpoczął współpracę, trzymana jest na razie w tajemnicy. Chętni na kody dowiedzą się o nich w nocy z 13 na 14 lutego.

 Liczymy na to, że w poszukiwaniu wolnego kodu, ktoś z was znajdzie też nową miłość. Bo nie ma piękniejszej niż ta, którą adoptowany ze schroniska zwierzak obdarzy nowego właściciela.

Pracownicy Bolta ostrzegają, że polujący na kody powinni przygotować sobie zapas chusteczek.

Polecamy się w nie zaopatrzyć, bo żeby zgarnąć kod, trzeba będzie przeczytać wzruszające i smutne historie schroniskowych psów i kotów. My już to przeszliśmy, wklepując ponad 1000 kodów do systemu, więc wiemy, czego się spodziewać.

Bolt liczy oczywiście, że taka akcja przysporzy mu zwolenników i będzie gorącym walentynkowym tematem. Przedsiębiorstwo deklaruje jednak, że „w tej całej akcji naprawdę nie chodzi o kody, ale o miłość”.

Przewoźnik zdecydował się na współpracę ze Schroniskiem Na Paluchu - imiona wszystkich zwierząt czekających na adopcję stały się w aplikacji kodami zniżkowymi.

Historie czekających na miłość zwierzaków ze Schroniska Na Paluchu można zobaczyć na Instagramie.

Zobacz także: "Zakochany kundel" - psia gwiazda filmu została znaleziona w schronisku 

 

Michał Tomaszkiewicz|undefined
Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.