Pogoda
21.01.2016 10:08

Brave blokuje reklamy podmieniając je na własne

Stworzona przez byłego szefa Mozilli (twórców Firefoksa) przeglądarka Brave ma wyróżniać się wbudowanym systemem blokowania reklam. Program ma „walczyć z chciwością i brzydotą” stron zapełnionych reklamami poprzez blokowanie wszystkich i podmienianie części z nich.

Brave blokuje reklamy podmieniając je na własne
foto: kadr z wideo

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Brave, nawet 60% czasu potrzebnego na załadowanie strony internetowej pochłaniane jest przez systemu ładowania reklam, które nie tylko pobierają odpowiednie pliki, ale także przesyłają informacje na temat aktywności użytkownika do wielu różnych odbiorców.

Różnica w szybkości pobierania strony z reklamami i bez nich, pokazana na krótkim filmiku pokazującym Brave w akcji, poraża. Nowa przeglądarka, dostępna w wersji na urządzenia mobilne i komputery, ma zdecydowanie poprawić prywatność przeglądania sieci przez blokowanie rozbudowanej infrastruktury reklamowej. Część z miejsc, które były wykorzystywane na wyświetlanie treści marketingowych, będzie użyta do pokazania treści reklamowych dostarczanych przez Brave.

Na pierwszy rzut oka wydaje się to być absurdalnym pomysłem, bliższe spojrzenie pokazuje jednak, że jest w tym całkiem sporo sensu. Brave obiecuje dzielić się przychodami z reklam ze stronami, które przegląda użytkownik – możliwe będzie nawet przekonanie przeglądarki do wyświetlanie reklam dostarczanych przez stronę, jeśli przynoszą one większy zysk i nie próbują śledzić użytkownika.

Treści marketingowe, na które mają być podmieniane osadzane na stronach reklamy umożliwiające zbieranie danych o zachowaniu przeglądającego, pochodzić będą z puli sprawdzonych i bezpiecznych źródeł. Reklamy będą co prawda dobierane z myślą o poszczególnych użytkownikach, dane pozwalające na dostosowanie przekazu będą jednak przechowywane lokalnie na urządzeniach internautów.

Przeglądarka Brave wymusza także szyfrowanie połączenia z witrynami, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko przejęcia przesyłanych treści. Program zarządza również plikami ciasteczek, blokując domyślnie instalowanie ich z witryn związanych z odwiedzanymi stronami pośrednio.

Brave znajduje się jeszcze w fazie testów i nie jest dostępna publicznie –aby uzyskać do niej dostęp, trzeba zapisać się na listę osób chcących sprawdzić działanie aplikacji.

Co sądzisz o blokowaniu inwazyjnych reklam przez wyświetlanie bezpieczniejszych odpowiedników?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet