Pogoda
27.07.2020 17:11

Burger King urządził Święta w lipcu. Żeby ten 2020 już się skończył

Burger King obchodzi Święta w lipcu. W tak podstępny sposób sieć chce przekonać 2020 rok, że już się skończył i może przestać rzucać na nas coraz to nowe plagi.

choinka swiateczna
foto: Shutterstock

Nie ma co ukrywać: żyjemy w naprawdę ciekawych czasach. Na naszych oczach ziścił się mroczny scenariusz światowej pandemii; miliony osób są chore, setki tysięcy straciło życie. A to przecież nie jedynae nieszczęście, jakie zesłał na nas 2020 rok.

Część z nas zdążyła już zapomnieć o ogromnych pożarach trawiących Australię, suszy i błyskawicznych powodziach w Polsce, a także… pożarom, jakie z powodu katastrofy klimatycznej wybuchły na Arktyce.

lód na morzu arktycznym
lód na morzu arktycznym
Przeczytaj także Arktyka płonie. Ogromne pożary na kole podbiegunowym widać z kosmosu

Dla dużej części z nas takich „atrakcji” wystarczy nie na rok, lecz na dekadę, a może nawet i stulecie. Burger King postanowił fortelem sprawić, żebyśmy nie musieli już więcej martwić się o to, co jeszcze przyniesie nam 2020. Sieć zaczęła bowiem dekorować świątecznie swoje lokale, udając że koniec roku jest już bliski, tak by nie zdążył dorzucić nam kolejnych ciekawych wydarzeń.

Burger King organizuje Święta w lipcu. Chce nabrać 2020 rok, że już się kończy

W świąteczną dekorację przybrano lokal Burger Kinga w w Miami Lakes na Florydzie. Klienci mogą w niej liczyć na okolicznościowe promocje, w tym zestaw dla dwojga za pięć dolarów.

Akcja ma dwa cele, z których głównym jest uświadomienie kupującym, że rok 2020 niedługo się skończy. Bonusem jest próba urzeczywistnienia sprytnego fortelu przekonania o tym samego głównego winowajcy, tak być skoncentrował się na przemijaniu i odchodzeniu w niepamięć, zamiast na rzucanie na ludzkość kolejnych plag.

Burger King stara się być na czasie i pomagać swoim klientom przystosować się do życia w nowym świecie. Jednym z takich zabiegów było zwiększenie ilości cebuli w przepisach, by ułatwić utrzymywanie dystansu społecznego.

Zobacz także: Łukasz Szumowski wygadał się o prawdziwej liczbie chorych na COVID-19 w Polsce. Jest znacznie wyższa od oficjalnej 

Co myślicie o tym pomyśle?