Pogoda
07.08.2019 15:42

Call of Duty: Modern Warfare z wbudowanym Tamagotchi karmiącym się śmiercią

Tamagunchi to cyfrowe żyjątko, które można wgrać na noszony przez postać w Call of Duty: Modern Warfare zegarek. Żeby go nakarmić, trzeba pozabijać przeciwników w grze wieloosobowej.

tamagotchi
foto: Shutterstock

Tamagotchi było w swoich czasach wielkim hitem. Dzięki gadżetowi dzieci mogły uczyć się, że domowymi ulubieńcami trzeba się opiekować. Zabawka wymagała, żeby cyfrowe żyjątko było regularnie karmione i zabawianie. Jeśli było zostało zaniedbane – umierało.

Koncept przemawia do wyobraźni do dziś. Najnowszym fizycznym wcieleniem Tamagothi stał się imprezowy gadżet z wbudowanym alkomatem. Stworzonko karmi się wydychanymi promilami, trzeba jednak uważać, żeby nie miało problemów z powodu przejedzenia.

Tamagotchi z alkomatem
Tamagotchi z alkomatem
Przeczytaj także Tamagotchi z wbudowanym alkomatem. Żeby nakarmić stworka, trzeba chuchnąć promilami

Zupełnie niespodziewanie Tamagotchi, nazwane przez twórców Tamagunchi, pojawi się w Call of Duty: Modern Warfare. To jedna z opcji dla zegarka noszonego przez prowadzoną przez gracza postać.

Call of Duty: Modern Warfare z Tamagotchi, które żywi się śmiercią pokonanych wrogów

Gdy zapadła decyzja o wyposażeniu postaci prowadzonej w Call of Duty: Modern Warfare, studio Infinity Ward zaczęło zastanawiać się, jak kreatywnie wykorzystać ten gadżet. Programiści błyskawicznie wprowadzili synchronizację wirtualnego czasomierza z prawdziwą godziną w strefie czasowej gracza.

To był jednak dopiero początek. Na smartwatchu z Call of Duty: Modern Warfare miały początkowo pojawić się znane z realnego życia narzędzia, takie jak licznik kroków i spalonych kalorii. Ostatecznie zdecydowano się jednak na wprowadzenie do gry odrobiny szaleństwa.

Do zegarka można będzie bowiem wgrać wirtualne zwierzątko wzorowane na Tamagotchi. Tamagunchi ma się żywić śmiercią przeciwników.

"

Ta mała rzecz na nadgarstku, za każdym razem gdy uda się zdobyć serię zabójstw, będzie wydawać radosne dźwięki. Śmierć przeciwników pozwoli jej wykluć się z jajka. Tamagunchi żywią się skutecznością gracza w trybie wieloosobowym. "

Gdy gracz zdecyduje się na zabawę z Tamagunchi, musi przyjąć na siebie wynikające z tego obowiązki. Stworek musi być systematycznie karmiony, a do rozwoju potrzebuje spektakularnych akcji. Jeśli tryb wieloosobowy zostanie przez właściciela żyjątka zaniedbany, trzeba będzie liczyć się z przedwczesną śmiercią ulubieńca.

Zobacz także: Gracze nowego Call of Duty nie zagrają w najpopularniejszy tryb multi ostatnich lat 

Jak się Wam podoba taki pomysł na Tamagotchi?

Tagi: Gry