Pogoda
09.11.2018 14:04

Chińczycy stworzyli sztucznego prezentera wiadomości

Nie dajcie się zwieść swoim oczom – wszystko, co widzicie na zdjęciu osoby prezentującej chiński serwis informacyjne jest nieprawdziwe. Zwłaszcza prezenter, który jest dziełem sztucznej inteligencji.

AI Anchor
foto: kadr z wideo

Artificial Intelligence Anchor – taką nazwę nadała swojej kreacji agencja informacyjna Xinhua News Agency.

System sztucznej inteligencji odpowiada w nim za przeniesienia zadanego tekstu na wygląd i zachowanie modelu prezentera – generowanie jego ruchów oraz synchronizacji syntezowanej mowy z ruchami ust.

Zalety sztucznego prezentera są oczywiste – może pracować 24 godziny na dobę, jednocześnie nagrywać kilka różnych komunikatów, nigdy nie zaliczy wpadki czy pomyłki, i – co może być ważne szczególnie w krajach, które kreują rzeczywistość podając informacje w tendencyjny sposób – nie zająknie się podczas wypowiadania żadnej, najbardziej nawet absurdalnej tezy.

Wirtualny prezenter może wygłaszać kwestie w języku angielskim i chińskim – a prezentuje się całkiem przekonująco:

DeepFake w służbie fałszywych wideo

Oficjalnie zapewne się tego nie usłyszy, ale AI Anchor powstał najprawdopodobniej z wykorzystaniem technologii znanej z projektu FakeApp – sztucznej inteligencji, która potrafi zamienić twarz dowolnie wybranej osoby na inną. Najpopularniejszym zastosowaniem nowej technologii z miejsca stało się tworzenie porno z gwiazdami tradycyjnych filmów.

W sieci pojawiły się także przykłady potencjalnie niebezpiecznego wykorzystania DeepFakes – filmy z politykami, którzy „wygłaszają” przemowy ułożone przez autorów wideo. Przeciętny oglądający nie jest w stanie odróżnić materiału podrobionego od oryginalnego.

W Polsce ambicje tworzących fake newsy są, przynajmniej na razie, znacznie mniejsze – hitem internetu stał się generator pasków TVP, umożliwiający umieszczenie na nich dowolnie wybranego tekstu.

Oglądalibyście filmy ze sztucznymi aktorami?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele