Pogoda
18.02.2020 14:48

Chirurg plastyczny zbadał Całun Turyński. Znalazł ostateczny dowód na zmartwychwstanie Jezusa?

Setki, jeśli nie tysiące syndologów od ponad stu lat próbuje wyjaśnić zagadkę Całunu Turyńskiego. Jak dotąd nikomu nie udało się jednoznacznie wyjaśnić, czym jest tajemniczy artefakt.

Całun Turyński
foto: Wikipedia

Dziedzinę nauki zajmującą się badaniem Całunu Turyńskiego nazywamy syndologią, od włoskiego określenia "Santa Sindone" ("Święty Całun"). Fascynująca niemal cały świat naukowy tkanina, ujawniła kolejną tajemnicę.

Na całunie "widać odciśnięty wizerunek żywego człowieka"

Ostanie badania niezwykłego zabytku przeprowadził chirurg plastyczny, prof. Bernardo Hontanilla z Kliniki Uniwersyteckiej Nawarry. Wyniki badań opublikował w czasopiśmie "Scientia et Fides", które ukazuje się również w Polsce, nakładem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

"

Wszystkie dotychczasowe badania stwierdzają, że pozycja człowieka z całunu jest typowa dla ciała po śmierci. Tymczasem chodzi o zwykły ruch osoby, która próbuje wstać. Na całunie widać odciśnięty wizerunek żywego człowieka. Jest czymś racjonalnym myślenie, że jeśli całun okrywał ciało Jezusa, to chciałby On pokazać na tym samym przedmiocie nie tylko oznaki śmierci, ale także zmartwychwstania "

– zapewnia profesor Hontanilla we wnioskach ze swoich badań.

"

Pozycja ciała na całunie nie jest spowodowana tym, że chce ono wrócić do pozycji, jaką miało na krzyżu, (w tym wypadku ramiona powinny przemieścić się na zewnątrz,przypominając postawę ukrzyżowanego). Pozycja ciała pokazuje ten pierwszy i początkowy gest podnoszenia się. "

Czym jest Całun Turyński?

Całun Turyński to lniane płótno zawierające obraz ludzkiej postaci. Na materiale widoczne są liczne czerwone ślady. Zabytek przechowywany jest w Turynie. Pomimo że jest on jednym z najczęściej analizowanych naukowo przedmiotów w historii ludzkości, powstanie i charakter utrwalonego na płótnie obrazu stanowi wciąż zagadkę dla współczesnej nauki.

Religia vs kosmici. Czy święte obrazy skrywają prawdę o UFO?
Religia vs kosmici. Czy święte obrazy skrywają prawdę o UFO?
Przeczytaj także Religia vs kosmici. Czy święte obrazy skrywają prawdę o UFO?

Fotograf Secondo Pia zrobił pierwsze w historii zdjęcie tej tkaniny. Gdy oglądał w ciemni negatyw, jego oczom ukazała się z niezwykłą wyrazistością postać człowieka.

Naukowcy z całego świata po serii skomplikowanych badań obiektu nadal nie są w stanie jednoznacznie powiedzieć, jak powstał cenny zabytek.

Na tkaninie nie ma żadnych śladów farby, barwnika czy innych znanych substancji, którym wizerunek mógłby być namalowany. Z pewnością też nie powstał wskutek odbicia na tkaninie krwi zamordowanej osoby. Nie wiadomo jakim sposobem ciało odbiło się na płótnie i stwierdzono jedynie, że powierzchnia włókien ma zmienioną strukturę.

Wizerunek ofiary odbił się jedynie na górnej warstwie płótna, nie wnikając w ogóle w wewnętrzne struktury materiału, a obraz ma zaledwie 40 mikronów grubości.

Badania przeprowadzone przy użyciu aparatury do badań kosmicznych wykazały, że wizerunek jest obrazem trójwymiarowym.

Kim była ofiara?

Mężczyzna przedstawiony na Całunie Turyńskim ma około 180 centymetrów wzrostu, jest szczupłej, atletycznej budowy ciała. Naukowcy twierdzą, że miał nieco więcej niż 30 lat, ale mniej niż 45. Miał długie włosy i zarost na twarzy.
Wykaz obrażeń twarzy mężczyzny obejmuje siedem głównych punktów:

  1. obrzęk obu łuków brwiowych
  2. rana prawej powieki
  3. opuchlizna nosa
  4. rozległy obrzęk na twarzy poniżej prawego oka
  5. rana w kształcie trójkąta na prawym policzku
  6. obrzęk lewego policzka
  7. obrzęk lewej strony podbródka

Z badań wynika, że krew odkryta na artefakcie jest z grupy AB. Ta grupa krwi była bardzo popularna w Palestynie za czasów Jezusa Chrystusa. Ślady krwi, co również jest niewytłumaczalne, są nadal czerwone.

"

Jeśli te wszystkie ślady, które znajdują się na całunie, połączymy z tym, co opisują Ewangelie, to zauważymy, że wszystko się zgadza w zupełności, nie tylko w śmierci, ale także w zmartwychwstaniu. Zarówno statyczne oznaki śmierci jak też dynamiczne oznaki życia znajdują się na tym przedmiocie. Jeśli wizerunek na całunie jest wizerunkiem Jezusa, to wówczas chrześcijanie mają dowód Jego śmierci i zmartwychwstania "

– podsumowuje Bernardo Hontanilla.

Całun Turyński o wymiarach 437x112,5 cm przechowywany jest w Kaplicy Całunu Turyńskiego w katedrze św. Jana Chrzciciela w Turynie.

Zobacz również: Stary Testament opisuje statki UFO? NASA komentuje

Tagi: Archiwum Tajemnic