Pogoda
09.12.2019 16:20

Cyberatak na polski urząd. Dane zaszyfrowane, nie da się załatwiać spraw

„Masowa awaria techniczna” sparaliżowała Urząd Gminy Kościerzyna. Interesanci muszą liczyć się z odprawieniem z kwitkiem, gdyż nie działa system informatyczny. Sprawie przygląda się policja i ABW.

ransoware na komputerze
foto: Shutterstock

Wszędzie dookoła czyha cyberniebezpieczeństwo. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby dać się nabrać na coraz bardziej wyrafinowane metody oszustów i przestępców i kliknąć w podsunięty przez nich link prowadzący do złośliwego oprogramowania.

System zabezpieczeń jest tak odporny, jak jego najsłabsze ogniwo, czyli człowiek. Jeśli ktoś nieuważnie da się złapać przestępcom, ucierpi na tym cała organizacja. W USA musiano przez to ewakuować cały szpital, gdyż dane na komputerach znajdujących się w lokalnej sieci zostały zaszyfrowane, uniemożliwiając działanie urządzeń podtrzymujących życie.

Wirus szantażuje szpital - chce 3,6 mln dolarów okupu
Wirus szantażuje szpital - chce 3,6 mln dolarów okupu
Przeczytaj także Wirus szantażuje szpital - chce 3,6 mln dolarów okupu

Wygląd na to, że podobny problem dotknął Urząd Gminy Kościerzyna. Wójt Grzegorz Piechowski zamieścił w sieci następujący komunikat:

"

W Urzędzie Gminy Kościerzyna oraz w jednostkach organizacyjnych doszło do masowej awarii technicznej, która uniemożliwia nam standardowe korzystanie z systemów komputerowych. Obecnie intensywnie pracujemy nad przywróceniem działania systemów komputerowych. Jednak w najbliższym czasie realizacja zadań własnych, w tym obsługa spraw mieszkańców Gminy Kościerzyna, może być utrudniona. Za wszelkie problemy z tym związane przepraszamy. "

Gdy lokalnym siłom nie udało się poradzić z problemem, do akcji wkroczyła policja i ABW. O pomoc został poproszony także zespół CERT. Jak się okazało, na problemy gminy nie można zbyt wiele zaradzić.

Urząd Gminy Kościerzyna sparaliżowany przez cyberatak. Nie można załatwiać niektórych spraw

Jak się okazało, komputery urzędu zostały zaszyfrowane przez oprogramowane ransomware. Systemy przestały działać 28 listopada 2019, informacje o kłopocie zostały podane do wiadomości publicznej, gdy pojawiły się opóźnienia w wypłatach zasiłków i świadczeń. Dokumentacja prowadzona jest ręcznie.

Twórcy oprogramowania szyfrującego dane informują, że można odzyskać do nich dostęp po opłaceniu okupu w bitcoinie. Wysokości żądań nie podano.

Nowy ransomware chce okupu „w naturze”
Nowy ransomware chce okupu „w naturze”
Przeczytaj także Nowy ransomware chce okupu „w naturze”

CERT Polska nie był w stanie pomóc gminie, gdyż oprogramowanie które zaatakowało komputery jest relatywnie nowe i nie powstały jeszcze deszyfratory. Zespół mógł więc tylko doradzić możliwość skorzystania z usług przedsiębiorstwa prywatnego oraz poinformował, że opłacenie okupu nie jest gwarancją odzyskania danych, a przestępcy mogą zainkasować pieniądze i się nie odezwać.

Nieoficjalnie wiadomo, że z Kościerzyną kontaktują się inne urzędy, które zostały zaatakowane przez ransomware. Część z nich decydowała się na ulegnięcie żądaniom szantażystów.

Policja rozpoczęła poszukiwanie sprawców, sprawa została zgłoszona także do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Zobacz także: Zobacz, jak szybko ransomware szyfruje pliki 

Mieliście problem z ransomware?

Tagi: Internet