Dane pół miliarda osób wykradzione z Yahoo

Michał Tomaszkiewicz
23.09.2016 09:36
Dane pół miliarda osób wykradzione z Yahoo Fot. zrzut ekranu

Personalia, adresy e-mail, numery telefonów, daty urodzenia i pytania bezpieczeństwa wraz z zabezpieczeniami – wszystkie te dane trafiły w ręce hakerów. Yahoo uważa, że za kradzieżą stała grupa opłacana przez rząd jednego z krajów i apeluje – natychmiast zmieńcie hasła.

To największy znany – jak do tej pory – wyciek danych użytkowników. Bledną przy nim poprzednie wyczyny hakerów – na przykład pozyskanie informacji dotyczących 427 mln użytkowników MySpace, czy też ostatnie akcje, wskutek których przestępcy weszli w posiadanie adresów e-mail i haseł 43 mln osób słuchających muzyki w serwisie last.fm. Milion poszkodowanych użytkowników pochodziło w tym przypadku z Polski.

W naszym kraju także zaczęło być niebezpiecznie. W lipcu 2016 roku ofiarą hakerów padła Netia, z której wyciekły dane zarówno klientów operatora telekomunikacyjnego, jak i osób wyrażających zainteresowanie usługami przedsiębiorstwa.

Głośno było także o hakerze, który wykradł dane (w tym zdjęcia i filmy) z polskiego portalu z seksrandkami i za odstąpienie od ich publikacji chciał otrzymać milion złotych.

Duże obawy wśród Polaków wzbudziły doniesienia o możliwym wycieku danych z bazy PESEL – takie informacje mogłyby posłużyć przestępcom do wyłudzenia kredytów na czyjeś konto. Pokazaliśmy, jak uzyskać od Ministerstwa Cyfryzacji informację o tym, czy nasze dane zostały pobrane z bazy danych i jak zobaczyć, czy ktoś nie próbował wziąć na nasz PESEL pożyczki.

Skok na Yahoo miał miejsce w 2014 roku. Wykradzione dane były co prawda zaszyfrowane, jednak dla hakerów nie stanowi to zazwyczaj zbyt dużego kłopotu – szczególnie, że mimo ostrzeżeń, użytkownicy idą na łatwiznę i nie tylko używają tych samych danych logowania do różnych serwisów, lecz także wybierają hasła wprost z listy najgorszych możliwych.

A wystarczy kilkanaście sekund, żeby stworzyć jedyne, niepowtarzalne, trudne do złamania i niebywale łatwe do zapamiętania hasło – wystarczy skorzystać z naszego poradnika.

Yahoo nie podało informacji, jaki kraj podejrzewany jest o wykradzenie informacji – korporacja zorientowała się o przeprowadzeniu ataku dzięki analizie danych mającej zweryfikować doniesienia o próbach sprzedaży na czarnym rynku danych logowania 100 mln użytkowników serwisu.

Jeśli korzystaliście z usług Yahoo, powinniście jak najszybciej zmienić hasło i pytanie pomocnicze (lub przynajmniej odpowiedź na nie).

Używacie różnych haseł na różnych stronach?

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.