Dominic D'Angelica z "Top Model" zabrał głos: "Nie jestem przestępcą seksualnym"

25.11.2020 10:02
Dominic D'Angelica Fot. VIPHOTO/East News

Dominic D'Angelica zdecydował się zabrać głos i opublikował wyjaśnienie swojej sprawy sprzed lat, która doprowadziła go do wyroku za przestępstwo seksualne. "W tej chwili czuję się bardzo zraniony" napisał na Instagramie.

Dominic D'Angelica, były już uczestnik 9. edycji programu "Top Model", na swoim instagramowym koncie opublikował oświadczenie związane z oskarżeniami, iż jest skazanym przestępcą seksualnym. Tłumaczy w nim, jak wyglądały fakty w jego sprawie sprzed lat, która doprowadziła do usunięcia go przez stację TVN z finału programu o modelingu. 

Polecamy

"Top Model": Dominic D'Angelica tłumaczy swoją sprawę na Instagramie

Niedoszły finalista "Top Model" postanowił stawić czoła zarzutom, które padają pod jego adresem w sieci i wypowiedzieć się na temat niechlubnej sprawy, w której był oskarżonym o przestępstwo seksualne. Chodzi o sytuację sprzed lat, która miała miejsce w Stanach Zjednoczonych, skąd pochodzi Dominic D'Angelica. Jak twierdzi, nigdy nie został uznany winnym, a wyrok w zawieszeniu przyjął, gdyż nie miał pieniędzy na dalsze procesowanie się. Na dowód załącza pismo sporządzone przez prawnika z 2015 roku. Przyznaje, że złamał warunki zawieszenia wyroku i spędził kilka miesięcy w areszcie, wyjaśnia jednak, że było to efektem obrony cioci przed agresywnym mężem, a nie wykorzystywania seksualnego. Swoje oświadczenie opublikował zarówno w wersji angielskiej, jak i polskiej.

D'Angelica do oświadczenia dołączył krótki post, w którym dziękuje za wsparcie i obiecuje, że wróci do tematu, kiedy emocje trochę opadną, gdyż w chili obecnej jest mu zbyt ciężko.

W tej chwili czuję się bardzo zraniony.

Dominic D'Angelica

Wsparcie w trudnych dla aspirującego modela chwilach okazali mu m.in. prowadzący program Michał Piróg, a także Joanna Jędrzejczyk i finaliści poprzednich edycji "Top Model": Osi Ugonoh i Hubert Gromadzki. Część fanów programu również stanęła murem za D'Angelicą, jednak wciąż pojawia się też sporo głosów osób, które uważają za skandaliczne, by osoba o tak niejasnej przeszłości szukała rozgłosu w programach rozrywkowych.

Dominic D'Angelica wyrzucony z "Top Model" 

Przypomnijmy, że cała sprawa wypłynęła na Instagramie kilka dni temu, gdy organizacja wspierająca ofiary przemocy i przestępstw seksualnych z Amador w Kalifornii, zamieściła komentarz pod postem o Dominicu D'Angelice z "Top Model" o treści: "Piszę w imieniu ofiary napaści seksualnej. Jej sprawca jest skazanym przestępcą seksualnym. Dominic D'Angelica. Czy Wasza firma sprawdza w jakikolwiek sposób przeszłość swoich "talentów"? Możecie powiedzieć mi, dlaczego wspieracie karierę tego przestępcy seksualnego?" Spowodowało to lawinę komentarzy i postów, w których internauci zamieszczali screeny z amerykańskich gazet i serwisów rządowych z informacjami o D'Angelice.

TVN odniósł się do sprawy tego samego dnia, gdy zaczęły ją opisywać polskie media, wydając oświadczenie o usunięciu Dominica D'Angelici z finału "Top Model". Władze stacji zaznaczyły, że zbadają sprawę, a w razie wykrycia niedopatrzeń podczas castingu, wyciągną konsekwencje.

Natalia Hluzov
Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.