Dziecko w butelce ożywa po podłączeniu do Death Stranding. Genialny pomysł fana

21.11.2019 15:32
Dziecko w butelce ożywa po podłączeniu do Death Stranding. Genialny pomysł fana Fot. materiały prasowe Kojima Productions

Death Stranding to jedna z najbardziej intrygujących i fascynujących gier ostatnich lat. Hideo Kojima podróżował nawet z ŁD, czyli dzieckiem w butli, po całym świecie, promując swój tytuł. Makabryczny gadżet był także dodawany do wersji kolekcjonerskiej.

Death Stranding to gra, która skłania do myślenia. Twórca postarał się, żeby tajemnica świata przedstawionego była pokręcona i skomplikowana, domyślenie się, co naprawdę się wydarzyło, nie jest zadaniem prostym.

Zagmatwanie fabuły jest tak duże, że Mads Mikkelsen, jeden z aktorów występujących w tytule, wprost przyznał się do problemów z jej zrozumieniem, mimo dostępu do pełnego scenariusza.

Przeczytaj także

Łącznikowe Dziecko, makabryczna maskotka Death Stranding, dzięki jednemu z graczy otrzymało życie. Hideo Kojima zapewne żałuje, że sam nie wpadł na tak genialny pomysł.

Dziecko z Death Stranding ożywa po podłączeniu do gry. Genialny pomysł gracza

Dołączana do edycji kolekcjonerskiej figurka dziecka w butelce pełni tylko i wyłącznie funkcje dekoracyjne. jeden z japońskich graczy postanowił to zmienić i dokonał kilku małych, ale znaczących przeróbek.

Efekt jest spektakularny:

Gracz przymocował do butelki zewnętrzny głośnik oraz podświetlenie. Po podłączeniu do pada, który odtwarza głos z reakcjami ŁD, udało mu się przenieść tę funkcję na sprzęt przytwierdzony do kapsuły.

W rezultacie, dokładnie tak jak w grze, Łącznikowe Dziecko ostrzega przed zbliżającym się niebezpieczeństwem ze strony wynurzonych.

Zobacz także: Hideo Kojima podróżował z dzieckiem w formalinie. Zatrzymali go celnicy 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.