Epidemia koronawirusa kosztowała przemysł filmowy już miliardy dolarów. Na ile szacowane są straty?

03.03.2020 16:55
Epidemia koronawirusa kosztowała przemysł filmowy już  miliardy dolarów. Na ile szacowane są straty? Fot. Shutterstock

Epidemia wirusa SARS-CoV-2 zebrała już swoje żniwo i to na wielu różnych płaszczyznach. Ile stracił na tym przemysł filmowy?

2019 rok był wspaniałym czasem dla światowego przemysłu filmowego. W ciągu tych 12 miesięcy ukazało się nie tylko wiele fenomenalnych produkcji, ale przychody przyniosły kwotę aż 42.5 miliarda dolarów. Niestety, 2020 rok nie przyniesie ''powtórki z rozrywki", a już na pewno nie na polu finansowym. Epidemia koronawirusa, która rozprzestrzenia się po świecie, już na dzień dzisiejszy przyniosła straty liczone w miliardach.

Epidemia koronawirusa kosztowała już przemysł filmowy miliardy dolarów

Na dzień dzisiejszy odnotowano 90 000 przypadków zarażenia koronawirusem, a przeszło 3000 osób poniosło śmierć. Największym ogniskiem wirusa SARS-CoV-2 są Chiny, gdzie zdiagnozowany został pierwszy przypadek.

Przeczytaj także

W jaki sposób sytuacja wpłynęła na przemysł filmowy? Chiny zajmują drugie miejsce na liście wpływów do światowego box office'u. To właśnie tam, z powodu koronawirusa, zamkniętych zostało 70 000 kin. Taki obrót spraw ma olbrzymi wpływ na sprzedaż, a co za tym idzie - zarobki branży filmowej. W okresie od 24 stycznia do 23 lutego 2020 roku, chińskie kina zarobiły 4.2 miliona dolarów, co je zaledwie ułamkiem kwoty 1.76 miliarda przychodu za ten sam okres w roku poprzednim. Jak szacuje The Hollywood Reporter, straty w samych Chinach mogą sięgnąć nawet 2 miliardów dolarów. Co więcej, na obecną chwilę nie wiadomo, kiedy kina ponownie zostaną otwarte.

Przeczytaj także

Tymczasem w Korei Południowej, 5. na liście największego rynku filmowego, odnotowano straty o aż 80% w porównaniu do ubiegłego roku. Wiele kin w tym kraju zostało zamkniętych lub ograniczono seanse do minimum. Emisję niektórych filmów odwołano lub odroczono na czas bliżej nieokreślony, jak chociażby czarno-białą wersję "Parasite".

Przeczytaj także

We Włoszech odnotowano ponad 2 000 przypadków zarażenia koronawirusem, ponad 50 osób zmarło. W związku z tym około połowa kin w tym kraju została zamknięta. W pierwszy weekend od zamknięcia przychody spadły o 44%. Łączne wpływy w miniony weekend spadły o 76% w porównaniu z tym samym okresem za rok 2019.

Przeczytaj także

Z uwagi na coraz większe rozmiary epidemii, Hollywood nie ma wyjścia - premiery niektórych filmów muszą zostać odwołane lub przełożone. Tak los spotkał już "Mulan", "Naprzód" i "Nie czas umierać", ale takich przypadków będzie znacznie więcej. Nawet kiedy kina zostaną ponownie otwarte, pojawi się problem "nadrabiania czasu" i zmieszczenia wielu seansów w krótkim czasie.

Przeczytaj także

Nadchodzą premiery wielkich blockbusterów, jak 9. odsłona "Szybkich i wściekłych", które normalnie przyniosłyby olbrzymie wpływy do kas. Nie wiadomo jednak, czy do tego czasu epidemia zostanie zażegnana, a kina znów staną otworem. Ogólnie szacuje się, że na całym świecie epidemia koronawirusa przyniosła dotąd straty rzędu 5 miliardów dolarów.

Zobacz też: Koronawirus przeszkodził w tworzeniu filmu z Dwayne'em Johnsonem, Gal Gadot i Ryanem Reynoldsem

Natalia Nowecka - redaktor online Antyradio.pl
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.