Pogoda
10.10.2019 12:47

Facebook pokazywał milionowi dzieci reklamy alkoholu i hazardu

Algorytmy Facebooka bez wytchnienia segregują użytkowników serwisu społecznościowego, grupując ich w kategoriach przydatnych dla reklamodawców. Jak się okazało, nie przejmują się przy tym takimi szczegółami, jak wiek. Specjaliści wykryli, że kilkaset tysięcy dzieci zostało oznaczonych jako zainteresowanych hazardem oraz alkoholem.

Facebook
foto: Shutterstock

Gdy coś jest za darmo, to użytkownik jest produktem. To stwierdzenie sprawdza się doskonale w przypadku Facebooka, który intensywnie przygląda się wszystkim działaniom użytkowników (a nawet osób, które nie mają na nim konta), a zgromadzone dane wykorzystuje do sprzedawania targetowanych reklam.

Gigant internetowy przyznał, że dokładnie monitoruje aktywność w 98 kategoriach, w tym takich uważanych za intymne.

98 intymnych faktów o Tobie, na których zarabia Facebook
98 intymnych faktów o Tobie, na których zarabia Facebook
Przeczytaj także 98 intymnych faktów o Tobie, na których zarabia Facebook

Jak wykazało śledztwo powadzone przez The Guardian oraz Danish Broadcasting Corporation, podczas przyporządkowywania do poszczególnych grup Facebook nie sprawdza, czy dane osoby powinny się w nich znaleźć. W rezultacie reklamy kierowane do pijących alkohol pokazywane były 940 000 osób nieletnich, a banery i spoty wykupywane przez branżę hazardową trafiały do 740 000 użytkowników pomiędzy 13. a 18. rokiem życia.

Facebook reklamował alkohol i hazard nieletnim

Facebook zarabia miliardy dolarów dzięki algorytmom, które są w stanie wskazać osoby najbardziej podatne na dany przekaz reklamowy. Dla sprzedających oznacza to wysoką skuteczność w docieraniu do klientów i błyskawiczny zwrot z inwestycji w reklamę.

Serwis społecznościowy co prawa wyraźnie zaznacza, że treści promujące alkohol czy hazard muszą być zgodne z lokalnymi regulacjami prawnymi, w praktyce jednak nie sprawdza dokładnie, czy tak jest w istocie, ograniczając się do reagowania na alerty użytkowników.

Oznacza to, że reklamy trafiające do użytkowników sprawdzane są przez algorytmy, którym dużo może umknąć. Tak o mechanizmach wyświetlania reklam w serwisie opowiedział rzecznik Facebooka:

"

Nie pozwalamy na emitowanie reklam promujących sprzedaż alkoholu lub hazard nieletnim i podejmujemy przeciwko takim zdarzeniom odpowiednie kroki, gdy się o nich dowiemy. Współpracujemy blisko z regulatorami rynku, żeby przekazywać reklamodawcom wskazówki pozwalające im docierać do grup docelowych efektywnie, ale i odpowiedzialnie. "

Fakt niedostatecznego dbania o to, żeby reklamy alkoholu lub hazardu nie trafiały do nieletnich, może oznaczać dla Facebooka duże kłopoty. Serwis może zostać obłożony gigantycznymi karami finansowymi.

Zobacz także: Facebook powie Wam, że macie cichego wielbiciela lub wielbicielkę 

Zwracacie uwagę na reklamy na Facebooku?

Tagi: Internet Facebook