Fani "Gry o tron" żądają, żeby George R.R. Martin trafił do więzienia. Powodem jest nieskończona książka

30.07.2020 09:02
Fani "Gry o tron" żądają, żeby George R.R. Martin trafił do więzienia. Powodem jest nieskończona książka Fot. Everett Collection/East News

Miliony fanów czekają na kontynuację "Gry o tron" - powieść "Wichry zimy". George R.R. Martin nie spełnił obietnicy o skończeniu książki i teraz czytelnicy chcą zamknąć go w celi.

Pisarz George R.R. Martin po raz kolejny nie spełnił złożonej fanom obietnicy. Minął właśnie termin, który autor wyznaczył sobie na skończenie kontynuacji "Gry o tron" pod tytułem "Wichry zimy". Obiecał, że jeśli się nie wyrobi, czeka go surowa kara. Czy tej obietnicy też nie dotrzyma?

"Gra o tron" - George R.R. Martin trafi do więzienia?

"Pieśń lodu i ognia" zadebiutowała prawie 30 lat temu. Od tego czasu Martin nie był w stanie napisać dwóch ostatnich części historii o Westeros. Najdziwniejsze w całej tej sytuacji jest fakt, że serial "Gra o tron", będący adaptacją dzieła pisarza, zdążył już wyprzedzić fabułę wciąż nieskończonej sagi. Czytelnicy zostali na lodzie.

Przeczytaj także

Ostatnia powieść sagi "Taniec ze smokami" ukazała się w 2011 roku. Od tego czasu wierni fani wciąż czekają na dwie ostatnie książki, które mają być zakończeniem historii walki o Żelazny Tron. Martin jednak nie kwapi się do pracy. W maju 2019 roku zapowiedział, że jeśli "Wichry zimy" nie trafią do sprzedaży do 29 lipca 2020 roku, czyli otwarcia 78. edycji World Science Fiction Convention w Nowej Zelandii, fani mogą zamknąć go w celi. Termin premiery książki właśnie minął, a dalszych losów mieszkańców Westeros jak nie było, tak nie ma.

Przeczytaj także

To nie pierwszy raz, kiedy Martin nie dotrzymał terminów. Oryginalnie pisarz miał zamiar skończyć sagę, zanim zakończy się serial HBO. Premiera "Wichrów zimy" miała odbyć się w 2016, 2017 i 2018 roku. Nie doszła jednak do skutku do dziś. W jednym z wpisów na swoim blogu pisarz obiecał jednak, że książka ukaże się w 2021 roku, bo poczynił już duże postępy w pracach nad "Wichrami zimy".

Przeczytaj także

Oczywiście fakt tak długiej pracy Martina nad sagą wynika z faktu, że najkrótsza z części ma ponad 700 stron. Nie jest więc łatwo napisać tak dużą objętościowo książkę, która sensownie domykałby wszystkie wątki rozpoczęte przed laty. Fani są jednak oburzeni i pół żartem, pół serio domagają się rzeczywistego zamknięcia Martina w celi. Mają nadzieję, że wówczas musiałby w końcu skończyć powieść. To kontrowersyjny pomysł, ale skoro konwencjonalne sposoby nie skutkowały, to może warto spróbować?

Przeczytaj także

Zobacz też: George R.R. Martin potwierdził, że kolejny prequel "Gry o tron" to historia Targaryenów 

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.