Pogoda
10.02.2016 16:10

Filmowcy chcą od rządu odszkodowania za piractwo wśród obywateli

Wytwórnie filmowe uznały holenderski rząd za winny wysokiego – jak na kraj zachodni – rozpowszechnienia pirackich kopii filmów. Według szacunków, 30% Holendrów nie poczuwa się do płacenia za oglądane tytuły.

Filmowcy chcą od rządu odszkodowania za piractwo wśród obywateli
foto: wikipedia.org / Jon Åslund, CC BY 2.5

Przedstawiciele przemysłu filmowego są zdania, że holenderski rząd przez lata tolerował nieautoryzowane pobieranie plików. Ściąganie pirackich materiałów zostało zakazane dopiero w 2014 roku, po interwencji Unii Europejskiej.

Jak się okazało, zmiany w prawie nie poszły w parze z odmienieniem mentalności Holendrów, którzy nie zamierzają rezygnować z darmowej rozrywki. Nie jest to na rękę wytwórniom filmowym, które postanowiły złożyć holenderskiemu rządowi propozycję nie do odrzucenia.

W liście do ministra sprawiedliwości koalicja wytwórni zażądała wypłaty 1,2 mld euro odszkodowania za straty poniesione na holenderskim rynku od 2004 roku. Nie jest to jeszcze ostatnie słowo dotyczące kwoty odszkodowania – ta, jak wynika z treści listu, może być znacznie wyższa.

Oczekujemy, że ostateczna wysokość odszkodowania będzie nawet wyższa. Analiza przychodów wykazuje, że sprzedaż materiałów video-on-demand spadła znacząco w 2014 i 2015 roku w porównaniu do 2013.

Wytwórnie wyliczyły, że piractwo w Holandii kosztuje je 78 mln euro w skali roku. Po doliczeniu odsetek uzyskano kwotę 1,2 mld euro. Nie wiadomo jeszcze, jak daleko sięgają apetyty wytwórni i jakiej sumy zażyczą sobie filmowcy po doliczeniu utraconych korzyści ze streamingu.

Holenderski rząd otrzymał czas do końca lutego 2016, aby ustosunkować się do zarzutów stawianych przez wytwórnie. W przypadku braku porozumienia filmowcy zapowiadają skierowanie sprawy na drogę sądową.

Na ile wyceniacie odszkodowanie, które musiałaby zapłacić Polska?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele