Filmy Marvela stają się rzeczywistością. USA i Kanada stworzyły prawdziwy program S.H.I.E.L.D.

27.01.2021 13:48
Samuel L. Jackosn (Nick Fury) - Avengers - kadr z filmu Marvela Fot. Everett Collection/East News

Wygląda na to, że Stan Lee i Jack Kirby przepowiedzieli przyszłość. Agencja S.H.I.E.L.D. z komiksów i filmów Marvela istnieje naprawdę. Powstała, by bronić USA i Kanady.

Jeśli myślicie, że Strategic Homeland Integrated Ecosystem for Layered Defense, czyli w skrócie S.H.I.E.L.D. to organizacja istniejąca tylko w komiksach i filmach Marvela, to jesteście w dużym błędzie. Rządy Stanów Zjednoczonych i Kanady powołały do życia prawdziwą jednostkę o takiej nazwie, która ma bardzo podobne zadania do wykonania.

Rządy USA i Kanady stworzyły program S.H.I.E.L.D.

Każdy, kto czytał komiksy Marvela, albo oglądał filmy MCU doskonale zdaje sobie sprawę, że świata oprócz superbohaterów bronią również agencji tajnej organizacji S.H.I.E.L.D., której głównym celem jest wykrywanie i eliminowanie potencjalnych zagrożeń dla Ziemi.

Polecamy

Okazuje się, że w prawdziwym świecie też będzie istnieć bardzo podobna instytucja. Jak podaje CBC pakt pomiędzy USA a Kanadą istniejący od 1958 roku, znany jako North American Aerospace Defense Command, czyli NORAD, ewoluuję w nową jednostkę o nazwie SHIELD. Nowa wersja porozumienia będzie monitorować potencjalne zagrożenia powietrzne, lądowe lub kosmiczne, które mogą zagrozić obu państwom. Wszystko dzięki zaawansowanej technologii, pozwalającej na analizę danych w czasie rzeczywistym.

Polecamy

Oczywiście należy pozbyć się romantycznego postrzegania różnego rodzaju agencji bezpieczeństwa rodem ze starych filmów o Jamesie Bondzie. Prawdziwe SHIELD nie będzie zbierało superbohaterów w celu utworzenia grupy Avengers, posiadało kosmicznej technologii, latających samochodów, Helicarrierów oraz innych niesamowitych gadżetów, które mogliśmy zobaczyć w filmach Marvel Studios i zakończonym niedawno serialu "Agents of S.H.I.E.L.D.".

Polecamy

Wykorzysta bardziej konwencjonalne i przyziemne sposoby na ochronę Ameryki Północnej. Na jego czele nie stanie też Samuel L. Jackson. No, chyba że okaże się, iż głównodowodzący nazywa się Nick Fury i nie ma oka. Wtedy zaczniemy się poważnie zastanawiać, czy ktoś przypadkiem nie użył Cosmic Cube, by zmienić naszą rzeczywistość w komiks Domu Pomysłów.

Polecamy

S.H.I.E.L.D. - czym jest organizacja z komiksów i filmów Marvela?

Trudno powiedzieć, czy na nazwę jednostki wpłynęła popularność filmów i komiksów Marvela, czy nazwa SHIELD to czysty przypadek, ale można zażartować, że Stan Lee i Jack Kirby przepowiedzieli przyszłość. W końcu komiksowe uniwersum z lat 60. w wielu kwestiach, na przykład w przypadku zaawansowania technologicznego przypomina nasze czasy. Całkiem więc możliwe, że genialne umysły twórców przewidziały konieczność utworzenia organizacji, starającej się być tarczą dla planety, albo przynajmniej jej części.

Polecamy

S.H.I.E.L.D. po raz pierwszy zadebiutowała w roku 1965, a konkretnie w 135. numerze "Strange Tales", w którym czytelnicy śledzili powojenne losy Nicka Fury'ego. Weteran został wybrany jako nowy dyrektor tajnej organizacji, mającej na celu cichą eliminację zagrożeń dla świata, głównie w postaci swojego złowieszczego odpowiednika o nazwie Hydra. Początkowo akronim był rozwijany jako Supreme Headquarters, International Espionage and Law-Enforcement Division, ale z czasem nazwa agencji się zmieniła. Po latach ujawniono też, że korzenie S.H.I.E.L.D. sięgają daleko poza tereny Ameryki Północnej, a pierwsi agencji jednostki działali setki lat temu.

Polecamy

Lee i Kirby tworząc komiks o tajnych agentach, wzorowali się oczywiście na panujących ówcześnie trendach, głównie na powieściach i filmach o Agencie 007. Nazwa S.H.I.E.L.D. została stworzona na podobnej zasadzie, co SPECTRE (Special Executive for Counter-intelligence, Terrorism, Revenge and Extortion) - złowroga organizacja z przygód Jamesa Bonda, a także tytuł serialu szpiegowskiego "The Man from U.N.C.L.E." (United Network Command for Law and Enforcement).

Polecamy

Z czasem drogi agencji przecięły się ze ścieżkami wielu superbohaterów, którzy wspierali Nicka Fury'ego w walce ze złem. Z czasem komiksowi twórcy zaczęli ukazywać S.H.I.E.L.D. w coraz gorszym świetle kwestionując wszelkiego rodzaju tajne agencje, których działania wymykają się z jurysdykcji wielu demokratycznych państw. Po evencie "Secret Invasion" Nick Fury odkrył, że S.H.I.E.L.D została dawno temu zinfiltrowana przez Hydrę. Ten pomysł został podłapany przez twórców filmowych w filmie "Winter Soldier". Obecnie zarówno w komiksach jak i serialach jednostka jest nieaktywna, ponieważ została rozwiązana.

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.