Pogoda
28.01.2019 13:45

Fortnite oskarżany o wzrost przemocy w szkołach

Udało się zidentyfikować źródło wszystkiego zła na świecie – to bijące rekordy popularności (i przychodów) gra Fortnite. Ostatnio okazało się, że odpowiada ona między innymi za wzrost przemocy w szkołach.

Fortnite oskarżany o wzrost przemocy w szkołach
foto: materiały prasowe

To poważne oskarżenie – wystarczy zdać sobie sprawę, do jak wielu strzelanin dochodziło w szkołach w USA i jak dużo pochłonęły one ofiar. Wymusza to stosowanie specjalnych środków ostrożności i wzmaga podejrzliwość do uczniów – i to nie tylko w Stanach, lecz także na całym świecie.

W Szkocji na przykład 10-latek podczas zajęć na placu zabaw sięgnął po nóż. Do incydentu wezwana została policja, które skonfiskowała ostrze – zdarzenie obyło się bez ofiar.

Natychmiast pojawiły się głosy nauczycieli, którzy jako inspirację do siłowego rozwiązywania problemów wskazali Fortnite – gra ma odpowiadać za „gwałtowny wzrost przemocy” notowany w szkołach.

Fortnite powodem przemocy w szkołach?

Kadra pedagogiczna martwi się, że uczniowie próbują odgrywać w rzeczywistości sceny z Fortnite i wcześniej czy później zakończy się to tragedią. Gra Epic Games cieszy się szczególną popularnością wśród młodszych nastolatków, posiadających bujną wyobraźnię.

Szkoła, w której doszło do niebezpiecznego incydentu wcześniej ostrzegała rodziców uczęszczających do niej dzieci przed Fortnite jako tytułem budzącym agresywne zachowania. Gra miała także odpowiadać za pojawiające się coraz częściej w rozmowach między uczniami niecenzuralne określenia.

Gry komputerowe oskarżane są o przyczynianie się do zwiększania poziomu przemocy niemal od samego początku – przeciwko popularnym tytułom, takim jak DOOM czy Mortal Kombat prowadzone były prawdziwe krucjaty.

Dyskusja o wpływie gier na umysły graczy wciąż trwa i nie doczekała się jednoznacznej odpowiedzi – wydaje się jednak, że (tak samo jak telewizja) nie można zrzucać na nie winy za popełniane przestępstwa.

Fortnite, jako niebywale uzależniająca gra, coraz częściej wskazywany jest jako powód problemów – jako swojego głównego przeciwnika określił tytuł trener drużyny NBA New York Knicks. Słabsza forma zespołu ma wynikać z nocy spędzanych na graniu.

Czy Fortnite wzbudza w Was złość?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry