Pogoda
10.04.2018 10:25

„GTA V” zostało najlepiej zarabiającym produktem rozrywkowym w historii

Według badań analityków z MarketWatch, produkcja Rockstara przyniosła zyski rzędu 6 miliardów dolarów. To ponad dwa razy więcej niż najbardziej dochodowy film w historii, czyli „Avatar” Jamesa Camerona.

prasówka z GTA V
foto: materiały prasowe

O dziwo, mimo ogromnych sukcesów komercyjnych, żaden film w historii nawet nie zbliża się do przychodów, które wciąż generuje „Grand Theft Auto V”. Najbardziej dochodowa produkcja wszech czasów, czyli „Avatar” w reżyserii Jamesa Camerona może poszczycić się zarobieniem „jedynie” 2,8 miliarda dolarów. Co prawda, jest to jedynie wynik w box-offisie, pod uwagę nie są brane sprzedane żadne gadżety ani płyty DVD czy Blu Ray.

Ale dokładnie w ten sposób policzono również przychody z „GTA V”, bo analitycy brali pod uwagę jedynie sprzedane egzemplarze gry na platformy Xbox 360, PS3, PC, PS4 oraz Xbox One. A tych, sprzedano łącznie ponad 90 milionów, co jest bardzo wiarygodną liczbą biorąc pod uwagę fakt, że gra jest na rynku od września 2013 roku, a także de facto miała aż trzy premiery - jedną na konsole starej generacji, drugą na PS4/XO, a dopiero kilka miesięcy później trafiła jeszcze na pecety. 

GTA V zarobiło więcej niż Avatar i Avengers razem wzięci

Co ciekawe, zarówno produkcja Rockstar, jak i film Camerona miały podobny budżet. Według danych udostępnionych przez producentów, na „GTA V” studio i wydawcy Take-Two wydali około 265 milionów dolarów, co czyni ją najdroższą grą wszech czasów. W tę sumę wliczono koszty produkcji oraz ekspansywnej kampanii marketingowej, która promowała opus magnum Rockstara. Szacuje się natomiast, że „Avatar” kosztował około 240 milionów dolarów.

Do „GTA V” nie dorastają również inne produkcje z branży gier wideo - następną najlepiej sprzedającą się grą jest „Wii Sport”, które było dosłownie dodawane do praktycznie każdej konsoli Nintendo. Lepiej sprzedawał się natomiast „Tetris” oraz „Minecraft”, ale o dziwo nie zarobiły więcej od produkcji Rockstara. Jeden z analityków Cowen, Doug Creutz, skomentował osiągnięcie „GTA V”:

"

Wydaje mi się, że jest to dość dzika sytuacja. Wydaje mi się, że poza jakimś Mario Bros, czy innej produkcji Nintendo, nie było nigdy gry na konsolę, która sprzedała się w tak wielu egzemplarzach. "

Pozostaje jedynie pogratulować sukcesu Rockstarowi, Take-Two i wszystkim ludziom związanym z produkcją „GTA V” oraz życzyć im podobnych osiągnięć z nadchodzącą grą „Red Dead Redemption 2”.

Kamil Kacperski
Tagi: Gry GTA