Pogoda
07.02.2020 14:03

Grzyby rosną nie tylko po deszczu, lecz także po Czarnobylu. Potrafią żywić się promieniowaniem

Życie pisze najciekawsze naukowe scenariusze. W zamkniętym czarnobylskim reaktorze numer 4 już w 1991 roku odkryto kilka gatunków grzybów. Okazało się, że energię czerpały wprost z radioaktywnego promieniowania.

sarkofag nad elektrownią w Czarnobylu
foto: Shutterstock

Czarnobyl, największa katastrofa w historii energetyki jądrowej, do dziś fascynuje ludzi na całym świecie. Z powodu błędów projektantów oraz obsługi elektrowni doszło do stopienia rdzenia oraz wybuchu wodoru, który wyrzucił poza reaktor materiały radioaktywne.

Dzięki grozie odczuwanej przez widzów na myśl o niewykrywalnym, ale śmiertelnie groźnym promieniowaniu serial „Czarnobyl” cieszył się ogromną popularnością. Przedstawiono w nim historię błędów, które doprowadziły do awarii.

Gra o tron
Gra o tron
Przeczytaj także "Czarnobyl" przebił "Grę o tron". Jest najlepszym serialem w historii według użytkowników IMDb

Dziś w Strefie Wykluczenia poziom promieniowania jest niższy, niż w Warszawie, a dzika przyroda przezywa w Zonie rozkwit dzięki opuszczeniu terenów przez ludzi. Życie przetrwało bowiem nawet w bezpośredniej bliskości reaktora, gdzie promieniowanie jest naprawdę groźne.

Grzyby karmiące się promieniowaniem w reaktorze elektrowni w Czarnobylu

Promieniowanie jonizujące, które uszkadza tkanki przez wybijanie elektronów z tworzących je atomów, okazało się być nieszkodliwe dla grzybów. Naukowcy doszli nawet do wniosku, że to właśnie radioaktywność umożliwiała grzybom przetrwanie w elektrowni w Czarnobylu.

Hipotezę, że dzięki wysokiemu poziomowi melaniny (tej samej, które u ludzi reguluje kolor skóry i tęczówek) sprawdzali przez 5 lat naukowcy z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku. Eksperyment polegał na naświetlaniu promieniowaniem jonizującym trzech gatunków grzybów.

Po sesjach odnotowywano szybki wzrost, wyciągnięto więc wniosek, że grzyby potrafią wykorzystywać energię promieniowania i utrzymywać się dzięki niej przy życiu. Z wyników studiów nad zjawiskiem wynika nawet, że część promieniowania radioaktywnego była przekształcana w energię elektryczną.

Grzyby mogą wiec okazać się najlepszymi przyjaciółmi człowieka w kosmosie, gdzie ludzi nie chroni ziemskie pole magnetyczne i gdzie są narażeni na napromieniowanie. Zbadanie mechanizmu wychwytywania promieniowania przez melaninę może zaowocować stworzeniem lepszych zabezpieczeń, a w przyszłości być może nawet pozwolić na generowanie z kosmicznych promieni prądu elektrycznego.

Zobacz także:  NASA nie żartuje: Zbudujmy mieszkania z grzybów na Księżycu i Marsie

Chcielibyście wybrać się do Czarnobyla?

Tagi: Duperele