Pogoda
24.02.2020 11:01

Hakerzy odkryli sposób na darmowe burgery z McDonald’s. Wystarczy wygenerować kupon

Własną ofertę „all you can eat” stworzyli sobie w systemie informatycznym zarządzającym restauracjami do McDonald’s niemieccy hakerzy. Dzięki luce w oprogramowaniu mogli do woli i zupełnie za darmo dostawać burgery i inne dania z fast fooda.

McDonald's
foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

McDonald’s padł ofiarą hakerów, którzy wykorzystując błędy w systemie informatycznym giganta mogli kreować do woli kupony na darmowe jedzenie.

Sposób na darmowego burgera utrzymywany był w tajemnicy. Wiadomo tylko, że w trakcie testów udało się zamówić bez opłat 17 burgerów.

McDonald’s mówi nie dla porno
McDonald’s mówi nie dla porno
Przeczytaj także McDonald’s mówi nie dla porno

Co ciekawe, programistom nie zależało wcale na zapewnieniu sobie nielimitowanego dostępu do posiłków. Hakerzy natychmiast po przeprowadzeniu testów powiadomili przedsiębiorstwo o istnieniu luki, ich ostrzeżenia zostały jednak początkowo zignorowane.

O przebiegu testów i komunikacji hakerów z McDonald’s poinformował Bitdefender, producent oprogramowania zabezpieczającego komputery.

"

Pierwsza próba, jakiej dokonali programiści miała miejsce w Berlinie. Wygenerowali kupon o wartości 17 euro, a następnie złożyli zamówienie online. Po krótkim czasie dostali jego akceptację. Początkowo nie chcieli odbierać wspomnianego zamówienia, jednak ostatecznie udali się do restauracji, aby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Co ciekawe, menedżer pracujący w McDonald’s powiedział, że powinni przyjąć zamówienie, które, jakby nie patrzeć wygenerowali nielegalnie. Idąc dalej, programiści ponownie złożyli zamówienie, tym razem w Hamburgu. Znów się udało - zamówili piętnaście burgerów. Odkrywcy luki w kodzie powiadomili o tym fakcie menedżera restauracji, a następnie anulowali zamówienie zanim zostało ono przygotowane. "

Hakerzy włamali się do McDonald’s i stworzyli kupony na darmowe burgery

Doniesienia programistów o istnieniu luki zostały początkowo zignorowane przez McDonald’s. Nie wiadomo, dlaczego przedsiębiorstwo nie widziało zagrożenia w możliwości darmowego stołowania się w ich restauracjach.

Ostatecznie lukę załatano, a programiści, którzy ją zgłosili otrzymali nagrodę. Jej charakteru ani wysokości nie podano.

Mariusz Politowicz, ekspert ds. bezpieczeństwa w Bitdefender stwierdził, że informowanie przedsiębiorstw o lukach w w zamian za wynagrodzenie jest całkiem popularne i można na tym sporo zarobić.

"

To bardzo miły gest programistów, którzy nie wykorzystali błędu w kodzie, a zamiast tego postanowili czym prędzej poinformować o nim właściciela. Istnieje grupa tak zwanych białych hakerów, którzy wyszukują luki w zabezpieczeniach, aby przez taki błąd wrażliwe dane nie dostały się do osób niepowołanych. Co ciekawe, takie osoby często są zatrudniane na przykład w bankach. Biali hakerzy przeszukują systemy bezpieczeństwa i informują o ewentualnych lukach. Jak widać, słowo haker wcale nie musi być kojarzone z czymś negatywnym/złym. Na przykładzie niemieckich programistów możemy zobaczyć, że są ludzie, którzy poprzez wyszukiwanie luk pomagają, aby oprogramowanie online było dla wszystkich bezpiecznym miejscem. "

Zobacz także: Chwalą się w reklamie, że ich burger pleśnieje. Przekonali was do zakupu? 

Jadacie w fast foodach?

Tagi: Newsy