Pogoda
05.03.2018 14:56

IEM 2018 - Fnatic mistrzem CS:GO

Fnatic pokonał FaZe Clan w rozegranych w katowickim spodku finałach Intel Extreme Masters 2018 – pojedynek, który zapowiadał się po pierwszej rundzie na jednostronne spotkanie, ostatecznie potrzebował pięciu map i trzech dogrywek do rozstrzygnięcia.

IEM 2018 - Fnatic mistrzem CS:GO
foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Intel Exteme Masters Katowice 2018 – atrakcje na IEM Expo

Finały IEM wykroczyły poza ramy wydarzenia sportowego – równolegle do zmagań w Spodku w sąsiednim Międzynarodowym Centrum Kongresowym swoją ofertę sprzętu dla graczy pokazywali najwięksi producenci.

Stoiska oblegane były przez prawdziwe tłumy żądnych atrakcji zwiedzających. Tych przygotowano całkiem sporo – obok możliwości skorzystania z profesjonalnego sprzętu do grania i wzięcia udziału w mini-turniejach prowadzonych przez Lenovo, HP, MSI, HyperX, Razera, Hiro, Samsunga czy T-Mobile (operator deklaruje, że chce być dużą częścią polskiego gamingu i zamierza inwestować w rozwój branży) pojawiły się także ekspozycje nieco bardziej egzotyczne, jeśli chodzi o komputerowe imprezy.

Jedną z nich przygotowało Muzeum Historii Komputerów i Informatyki – na stoisku można było zobaczyć, jak wyglądają (i działają) stare polskie 8-bitowe komputery oraz rozegrać partyjkę w starego, ale wciąż jarego Quake’a III lub pierwszego StarCrafta.

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Równie ciekawe było miniaturowe stoisko Muzeum umieszczone bezpośrednio w Spodku – możliwości zagrania w Pac-Mana na gigantycznym joysticku nie oparła się nawet Anna Streżyńska, która zawitała na imprezę jako członek zarządu Kinguin.

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Gamingowa czekolada i gamingowy dezodorant

Na hali wystawienniczej można było znaleźć dwa stoiska, które na pierwszy rzut oka nie kojarzyły się do końca z gamingiem. Duża ekspozycję przygotował Wedel, któremu udało się zakląć tony nostalgii (a dokładniej rzecz mówiąc, 300 kg mających 1,5 mln kalorii) w naturalnej wielkości automat do gier wykonany z czekolady.

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Atrakcja na stoisku była ucztą nie tylko dla oczu – rzeźba została uroczyście poćwiartowana i rozdana zwiedzającym, którzy z konsumpcją poradzili sobie w rekordowym tempie. Po godzinie po automacie nie było już ślady.

Na Poznań Game Arena 2017 hitem były gamingowe chipsy – spytaliśmy się więc Wedla, czy można spodziewać się pojawienia w przyszłości gamingowej czekolady. Odpowiedzią był uśmiech i stwierdzenie, że… właściwie tak. Tyle tylko, że nie gamingowej, lecz funkcyjnej, i nie czekolady, tylko batoników.

Być może z podobnym przesłaniem jak te, które były rozdawane ku pokrzepieniu nastroju wśród odwiedzających stoisko Wedla.

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Batony energetyczne nie tylko dla graczy mają pojawić się w sprzedaży jeszcze w 2018 roku – kiedy dokładnie, pozostaje na razie słodką tajemnicą Wedla. Udało nam się dowiedzieć, że producent zamierza wejść do gamingowej gry na poważnie.

Podobne deklaracje można było usłyszeć ze strony… L’Oreal. Nowa linia dezodorantów producenta powstała z myślą o mężczyznach, ich obowiązkach i przyjemnościach. Pracownicy biurowi, których wykańcza stres arkuszy kalkulacyjnych, tabelek i kryjących się za nimi targetów otrzymali kosmetyk wyliczony na zapewnienie im odpowiedniego komfortu, podobny produkt przyszykowano dla graczy.

Na etykiecie dezodorantu z linii Men Expert nie znajdzie się co prawda deklaracja jawnie wskazująca na gamingowe predyspozycje, linia Cool Power ma być przedstawiana jako pozwalająca zachować zimny, profesjonalny spokój podczas rozgrywek.

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Ambasadorem marki zostanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych graczy – L’Oreal nie chciał jednak zdradzić nawet najmniejsze wskazówki pozwalającej się domyśleć, kogo producent ma na myśli.

Słuchawki sportowe na co dzień

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry