Pogoda
13.11.2019 15:39

Japończycy tworzą pierwsze ludzko-zwierzęce hybrydy

Japonia jest pierwszym krajem, który zezwoli na tworzenie samodzielnie żyjących ludzko-zwierzęcych hybryd. Eksperymenty budzą sprzeciw i są kompletnie niezgodne z naturą, jednak mogą być niezwykle potrzebne.

Ludzko-zwierzęce hybrydy będą hodowane w Japonii
foto: Shutterstock

Przez wiele tysiącleci większość religii czciła szereg dziwnych postaci, łączących w sobie jestestwo ludzkie i zwierzęce.

Pół ludzie byli nieodłącznym elementem starożytnej historii i sztuki od Egiptu po starożytną Mezopotamię i Indie. Do najbardziej znanych  mitycznych stworzeń należeli między innymi Amon (mający postać ludzką z baranią głową), Anubis (człowiek z głową szakala), Bastet (kobieta z głową kota), Sfinks (postać leżącego lwa z głową człowieka), Ganeśa (człowiek z głową słonia) czy Hanuman (młodzieniec z małpią głową i długim ogonem).

Czy współczesna nauka może stworzyć takie monstra? A jeśli tak, to po co?

Japończycy wyhodują pierwsze ludzko-zwierzęce hybrydy

Japońscy naukowcy już wkrótce powołają do życia samodzielnie żyjące ludzko-zwierzęce hybrydy. I zrobią to zupełnie legalnie dzięki zmianom w japońskim prawie. Naukowcy zamierzają tworzyć embriony zawierające ludzkie komórki i wszczepiać je do organizmów żywych zwierząt.

W Japonii do marca 2019 roku obowiązywało prawo, zgodnie z którym zakazane było utrzymywanie przy życiu przez okres dłuższy niż 2 tygodnie zwierzęcych embrionów posiadających ludzkie komórki lub ich przeszczepianie surogatkom.

Nowe prawo pozwoliło japońskiemu biologowi Hiromitsu Nakauchi pójść o krok dalej. Naukowiec wraz z zespołem z Uniwersytetu Tokijskiego i Uniwersytetu Stanforda zamierza wstrzykiwać ludzkie komórki macierzyste do zarodków myszy i szczurów, które dzięki modyfikacji genetycznej nie będą mogły wytworzyć trzustki. Celem badań jest stworzenie zwierząt posiadających ludzkie organy, które można będzie wykorzystać do przeszczepów.

Podobny eksperyment, lecz z udziałem szczurów i myszy został przeprowadzony już w 2017 roku. Nakauchi z powodzeniem wprowadził mysie indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste do szczurzego embrionu, który nie mógł samodzielnie wytworzyć trzustki.

Trzustka (powstała w całości z mysich komórek) rozwinęła się u szczura prawidłowo i potrafiła skutecznie kontrolować poziom cukru we krwi.

Finalnie hybrydy zarodków będą wszczepiane surogatkom, a naukowcy będą obserwować rozwój narządów i mózgów zwierząt. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Hiromitsu Nakauchi będzie ubiegał się o zgodę na przeprowadzenie podobnych eksperymentów z udziałem świń i owiec.

Mumie z Nazca
Mumie z Nazca
Przeczytaj także Mumie z Nazca. Czy Maria jest dowodem na istnienie kosmitów?

Tworzenie tego rodzaju hybryd było przedmiotem wielu kontrowersyjnych debat. 14 lat temu National Geographic doniósł, że w roku 2003 chińscy naukowcy z Drugiego Uniwersytetu Medycznego w Szanghaju skutecznie połączyli ludzkie komórki z DNA królika. Po kilku dniach uśmiercili zarodki, aby móc pobrać z nich komórki macierzyste. Niedługo potem badacze z Kliniki Mayo wyhodowali świnie, w których żyłach płynęła ludzka krew.

Podobne próby, które odbywały się początkowo w zupełniej tajemnicy miały miejsce w latach 2008 - 2011 w Wielkiej Brytanii.

W laboratoriach wyhodowano ponad 150 ludzko-zwierzęcych hybryd. Zgodnie z prawem były one jednak niszczone po 14 dniach od ich powstania. Sprawa wyszła na jaw, gdy zabrakło pieniędzy na kontynuowanie badań.

W listopadzie 2015 amerykańska agencja Narodowych Instytutów Zdrowia (National Institutes of Health, NIH) podjęła decyzję o wstrzymaniu eksperymentów polegających na łączeniu ludzkich i zwierzęcych komórek.

Eksperymenty Hiromitsu Nakauchi są pierwszymi, które zostaną zrealizowane zgodnie z nowymi zasadami prawa. Hiromitsu Nakauchi chce docelowo zająć się hodowaniem ludzkich narządów w zwierzęcych organizmach na potrzeby transplantacji.

Zobacz również: Kryptydy - zmutowane hybrydy ludzi i zwierząt czy wymysł miłośników horrorów?

Tagi: Archiwum Tajemnic