Pogoda
09.11.2018 13:15

Japończyk poślubił wirtualną piosenkarkę

Ktokolwiek powiedział, że Rosja to stan umysłu najwyraźniej nigdy nie był w Japonii – stamtąd nie wraca się o zdrowych zmysłach.

Hatsune Miku
foto: materiały prasowe

Idealna kobieta jednak istnieje – do takiego wniosku doszedł Akihiko Kondo po zobaczeniu w akcji animowanego awatara Hatsune Miku – vocaloida (sztucznego głosu śpiewającego w utworach) popularnego w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Cyfrowa celebrytka ma na swoim koncie więcej sukcesów, niż spora grupa artystów z krwi i kości – była między innymi oficjalnym supportem przed japońskimi koncertami Lady Gagi, a postać wirtualnej idolki występuje często w reklamach największych marek (na przykład Toyoty).

Jej wygląd inspirowany jest stylem anime – co można zauważyć w klipie stworzonym specjalnie dla Muzeum Etnograficznego w Warszawie, w którym panna młoda śpiewa ludową pieść „To i hola”.

Japończył wziął ślub z wirtualną kobietą

O tym, w jaki sposób 35-letni Akihiko Kondo zdobył względy wirtualnej Hatsune Miku nie wiadomo zbyt wiele. Z wcześniejszych doniesień wynikało, że rozważanie o ślubie były już prowadzone w sierpniu 2018 roku. Do zawarcia sakramentalnego związku doszło w końcu na początku listopada 2018.

Małżonkowie zdecydowali się uczestniczyć w ceremonii cali w bieli – pan młody założył smoking, pluszowa panna młoda wystąpiła zaś w śnieżnobiałej kreacji.

Uroczystość odbyła się zgodnie z wszystkimi regułami sztuki – było wymienianie się obrączkami, konsumowanie ciasta i prezenty od gości. Wśród zaproszonych znaleźli się nie tylko członkowie rodziny pana młodego, lecz także na przykład przedstawiciele japońskiego parlamentu.

Nie podano, czy Akihiko Kondo skorzystał ze swojego prawa do pocałowania świeżo upieczonej żony.

Co jest stanem umysłu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele