Jared Leto podał swój numer telefonu. Prosi fanów, żeby się z nim kontaktowali

27.01.2020 15:18
Jared Leto podał swój numer telefonu. Prosi fanów, żeby się z nim kontaktowali Fot. GTRES/East News

Jerd Leto - gwiazda nadchodzącej produkcji Sony Pictures pod tytułem "Morbius", zamieścił na Instagramie tajemnicze nagranie. Podał w nim swój numer telefonu.

Kontrowersyjny muzyk i aktor Jared Leto zamieścił na Instagramie nietypowy film. Podał w nim swój numer telefonu i prosi swoich fanów, by do niego napisali. O co chodzi?

Jared Leto - aktor podał swój numer telefonu w internecie

XXI wiek, to okres, w którym o prywatność coraz trudniej, nawet przeciętnym obywatelom. I nie chodzi wcale o jakieś spiskowe teorie dziejów o podglądaniu przez smartfony, czy drony, tylko o trend społeczny, nakazujący dzieleniem się ze światem najdrobniejszymi elementami życia codziennego. Bardziej świadome osoby robią wszytko, by zabezpieczyć swoją prywatność, ponieważ wiedzą, jakie zagrożenia się z tym zjawiskiem wiążą.

Przeczytaj także

Jared Leto postanowił jednak być na przekór i zrobił coś, na co większość gwiazd nigdy by się nie zdecydowała. Udostępnił w sieci numer telefonu i poprosił swoich fanów, by się z nim kontaktowali.

Tęsknię za wami. Ostatnio dużo myślałem. Znamy się tak długo, że prawdopodobnie powinienem wam dać mój numer telefonu. Czekam na wiadomości od was. Wyślijcie mi wiadomość. Powiedzcie, czy za mną tęsknicie. Co słychać? Oddzwonię. 

Wielu fanów spoza Ameryki Północnej żali się w komentarzach, że nie mogą skontaktować się z Leto. Oznacza to więc, że numer jest dostępny tylko dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Kanady. O co dokładnie chodzi aktorowi? Czy to jakiś ironiczny komentarz na temat relacji instagramer-fan? A może inna akcja, związana na przykład z promocją nowej trasy koncertowej zespołu 30 Seconds to Mars lub nowej kreacji aktorskiej w jednym z nachodzących filmów? Na razie musimy się domyślać.

Przeczytaj także

"Morbius" - kiedy premiera?

Po nieudanej roli Jokera w filmie "Suicide Squad" Leto spróbuje swoich sił w produkcji opartej na komiksach Marvela. Mowa o filmie "Morbius", który nie będzie jednak bezpośrednio powiązany z tytułami Marvel Studios. Za produkcję "Morbiusa" odpowie Sony Pictures. Pierwszy zwiastun nadchodzącego filmu zapowiada jednak, że w pewien sposób jego akcja rozgrywa się w MCU. "Morbius" w reżyserii Daniela Espinosy trafi do kin 31 lipca 2020 roku. W pozostałych rolach wystąpią Matt Smith, Adria Arjona, Tyrese Gibson oraz Jared Harris.

Przeczytaj także

Zobacz też: Jared Leto wysłał obsadzie „Legionu samobójców” zużyte prezerwatywy

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.