Pogoda
11.05.2020 12:43

Jednego dnia upał, drugiego dnia śnieg. Pogoda w Polsce zwariowała

Katastrofa klimatyczna dotarła do Polski. W naszym kraju szykuje się susza stulecia, coraz częściej pojawiają się ekstremalne zjawiska pogodowe, a w prognozie na połowę maja 2020 można wyczytać, że bezpośrednio po upalnych dniach należy spodziewać się burz z gradem, przymrozków, oblodzenia, a nawet opadów śniegu.

świat po i prze globalnym ociepleniem
foto: Shutterstock

W poniedziałek 11 maja 2020 różnica temperatury między najcieplejszym a najchłodniejszym punktem w Polsce ma sięgnąć 20 stopni Celsjusza. Synoptycy prognozują w związku z tym gwałtowne burze, porywiste wiatry, a w dalszej perspektywie wręcz opady śniegu i przymrozki.

O ile opady deszczu są mile widziane, gdyż nad naszym krajem wisi widmo suszy stulecia, o tyle pozostałe zjawiska w maju, na chwilę przed latem, budzą zdziwienie i niepokój. I powinny, gdyż doniesień o ekstremalnych zjawiskach pogodowych pojawia się w naszym kraju coraz więcej.

samochód znikający w zamieci pyłowej
samochód znikający w zamieci pyłowej
Przeczytaj także „Burza piaskowa jak z filmu” nawiedziła Lubelszczyznę. Jakby epidemii było jeszcze za mało [WIDEO]

Niestety, do takich sytuacji będziemy musieli się przyzwyczaić: zmiany klimatyczne docierają do Europy szybciej, niż do innych rejonów globu. Według specjalistów, już za kilkanaście lat średnia roczna temperatura wzrośnie o 2 stopnie Celsjusza, przez co wzorce pogodowe zostaną zniekształcone jeszcze bardziej i Stary Kontynent zacznie być trapiony przez plagi znane do tej pory z państw tropikalnych.

Wbrew temu co mówi Ministerstwo Edukacji Narodowej, nie jest to dobra sytuacja.

pole uschniętych słoneczników
pole uschniętych słoneczników
Przeczytaj także MEN zachwala globalne ocieplenie. „Mniejsze wydatki na ogrzewanie zimą”

W najbliższych latach może się okazać, że będziemy trapieni przez nieustającą suszę i jednocześnie podtapiani przez lokalne powodzie, powodowane przez intensywne burze.

Zmiany klimatu niebezpieczne dla Polaków. Nasz kraj będzie miotany ekstremalną pogodą

Lubicie upały? Nawet jeśli tak, to już za niedługo zgodzicie się, że co za dużo, to niezdrowo: należy liczyć się z tym, że temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza będzie męczyć nas bez przerwy przez kilka letnich tygodni. To bardzo zła wiadomość szczególnie dla osób starszych oraz mających problemy z układem krążenia: dla nich takie warunki mogą stać się naprawdę zabójcze.

Jednocześnie trzeba zacząć szykować się na powodzie błyskawiczne, powodowane przez burze tak intensywne, że kanalizacja nie będzie w stanie odprowadzić nadmiaru wody. Do tej pory migawki z takich nieszczęść mogliśmy zobaczyć w telewizji, wkrótce wystarczy wyglądanie z okna w bloku.

Posłuchaj podcastu

Wysokie temperatury i brak śniegu w zimie sprawią, że będziemy borykać się z nieustającą suszą, przez co będziemy musieli pogodzić się z bardzo wysokimi cenami żywności. Pierwsze ostrzeżenia można zaobserwować już w 2020 roku, patrząc na koszt zakupu warzyw i owoców. Rolnicy alarmują, że będzie jeszcze gorzej, gdyż spodziewają się niskich zbiorów.

warzywa
warzywa
Przeczytaj także Papryka za 25 zł to dopiero początek. Przez epidemię i suszę czekają nas horrendalne ceny warzy i owoców

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał na 11 maja 2020 roki alarmy przed silnym wiatrem i burzami z gradem. Prognozy mówią także o ulewnym deszczu, przymrozkach, oblodzeniu oraz spodziewanych opadach śniegu.

W ciągu zaledwie jednego dnia temperatura spadnie z około 30 do 10 stopni Celsjusza, a to dopiero przedsmak tego, czego możemy spodziewać się w nadchodzących latach.

Zobacz także: 11 000 naukowców ogłosiło alarm klimatyczny. „Czekają nas cierpienia nie do opisania” 

Martwicie się nadchodzącą katastrofą klimatyczną?