Jerzy Zięba twierdzi, że zachorował na COVID-19 i po 7 godzinach wyzdrowiał dzięki sprzedawanym przez siebie środkom
11.05.2020 11:41
Jerzy Zięba twierdzi, że zachorował na COVID-19 i po 7 godzinach wyzdrowiał dzięki sprzedawanym przez siebie środkom Fot. Shuttesrtock

Tonący brzytwy się chwyta. COVID-19 budzi lęk: na chorobę nie ma lekarstwa i jedyne co można dla ciężko chorego zrobić, to zapewnić mu respirator umożliwiający oddychanie i mieć nadzieję, że organizm przetrwa infekcję. To świetna sytuacja dla osób oferujących cudowne (i nie działające) terapie.

Jerzy Zięba to guru osób wierzących w to, że współczesna medycyna powstała nie po to, żeby skutecznie nas leczyć, lecz żeby nas potajemnie zabijać. Szczepionki, które uratowały życie setki milionów osób postrzegane są jako „narzędzie do depopulacji”, a wszystkie choroby można od ręki uleczyć wstrzykując sobie dożylnie stężoną wodę utlenioną (na wszelki wypadek przypominamy: nie róbcie tego).

Specjalista od zarabiania na tak zwanej medycynie alternatywnej uciekł z Polski po tym, jak jego działaniami zaczęła interesować się prokuratura. Zięba stracił też kanał w serwisie YouTube po tym, jak ogłosił na nim, że znalazł lek na COVID-19, co jest oczywistym kłamstwem.

Przeczytaj także

Porażka z faktami sprawiła, że Zięba zaczął intensyfikować kampanię informującą o opracowaniu rzekomego leku. Przedsiębiorca, który na swojej działalności dorobił się milionów poinformował właśnie, że zachorował na COVID-19 i że po 7 godzinach był już zdrowy. Tajemnica tkwi oczywiście w sprzedawanych przez niego specyfikach.

Jerzy Zięba utrzymuje, że zachorował na COVID-19 i po 7 godzinach wyzdrowiał. Zwolennicy medycyny alternatywnej zachwyceni

Zięba na temat swojego cudownego ozdrowienia przygotował całą pogadankę, podczas której po raz kolejny promował swoje teorie, uznane przez prawdziwych lekarzy za skrajnie niebezpieczne.

W wypowiedzi Zięby wątpliwości budzi praktycznie wszystko, od samego zakażanie COVID-19 zaczynając. Objawy choroby pokazują się zazwyczaj po 7 dniach, a nie godzinach; żeby potwierdzić istnienie koronawirusa SARS-CoV-2 trzeba wykonać test na obecność jego materiału genetycznego, o przebytej zaś chorobie świadczy obecność przeciwciał.

Podczas gdy Zięba rozsiewa dezinformację na temat koronawirusa, polscy naukowcy stworzyli kalkulator ryzyka śmierci na COVID-19, uwzględniający płeć, wiek oraz część chorób przewlekłych. Dzięki niemu można się dowiedzieć, jak bardzo niebezpieczne może być tak naprawdę zainfekowanie SARS-CoV-2.

Zobacz także: Kalkulator ryzyka śmierci na COVID-19. Sprawdź, czy umrzesz, jeśli się zarazisz 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.