Pogoda
17.12.2018 11:03

Jezus, Hitler, Putin i Trump w grze o strzelaniu do feministek i homoseksualistów

Jesus Strikes Back: Judgement Day to amatorska produkcja, w której można „naprawiać świat” strzelając do radykalnych feministek, przedstawicielek i przedstawicieli środowisk LBGT oraz do lekarzy podstępnie szczepiących ludzi na zlecenie światowego rządu New Order.

Jesus Strikes Back: Judgement Day
foto: materiały prasowe

Jesus Strikes Back: Judgement Day to amatorska produkcja, w której można „naprawiać świat” strzelając do radykalnych feministek, przedstawicielek i przedstawicieli środowisk LBGT oraz do lekarzy podstępnie szczepiących ludzi z na zlecenie światowego rządu New World Order.

Tak kontrowersyjnej gry nie było od czasu bijatyki Fight of Gods, w której można walczyć postaciami bogów w celu udowodnienia, czyja religia jest silniejsza. Tym razem twórcy postanowili pójść o krok dalej i pokazać krucjatę jednoosobowej armii (dostępnej w siedmiu różnych osobach) w ramach Dnia Sądu.

Gracz staje się sędzią i katem dla postaci zamieszkujących świat gry Jesus Strikes Back: Judgement Day. Wcielić można się w postać Jezusa (w grze nazwanego J.C.) oraz polityków, którzy pozostawili po sobie (lub są trakcie pozostawiania) nieciekawe spuścizny.

"

Jesus Strikes Back: Judgement Day to wzruszająca opowieść o grupie nieprawdopodobnych przyjaciół, którzy przemierzają zwariowany świat. To gwarantowana zabawa dla całych rodzin pokazująca powrót Jezusa do postapokaliptycznego świata nawiedzonego przez radykalnych socjalistów oraz fanatyków religijnych. Wraz z całkowitym upadkiem światowej cywilizacji, wolności i niepodległości świat który uważaliśmy za oczywisty jest już tylko odległym wspomnieniem, a ten kto jest bez grzechu ma pierwszy wystrzelić pocisk. "

Jesus Strikes Back: Judgement Day – graz z Jezusem i Hitlerem, ale bez Hitlera

Autorzy stanowczą protestują przy tym przeciwko sugerowaniu, że w ich grze można grać Hitlerem, a w domyśle także Putinem i Trumpem. Postaci, którymi można kierować, nazywają się inaczej (Dolph, Pootin, Tromp, Mussilino czy Napolion), a wszelkie podobieństwa do rzeczywistych postaci mają być przypadkowe.

jesus_strikes_back_02

Więcej nawet – twórcy Jesus Strikes Back: Judgement Day informują nawet, że jeśli pomyśleliście że w grze występuje Hitler, to powinniście się za siebie naprawdę mocno wstydzić.

"

Hitler nie jest wymieniony ani nie występuje w naszej grze. Być może zostaliście wprowadzeni w błąd przez stworzoną przez nas fikcyjną postać Dolf. Założyliście zapewne,, że skoro jest Austriakiem i ma wąsy, to jest Hitlerem. W takim przypadku jesteście obrzydliwymi faszystami i rasistami i obraziliście całą społeczności Austriaków z wąsami. "

Oprócz walki o zbawienie świata od socjalistów, feministek, lekarzy, terrorystów i nielegalnych obcych autorzy Jesus Strikes Back: Judgement Day przewidzieli możliwość rozszerzenia krucjaty na planetę Akbar, z której pochodzi całe zło.

jesus_strikes_back_03

Zdaniem autorów, Jesus Strikes Back: Judgement Day będzie największym dziełem w historii ludzkości i nikt nigdy nie będzie w stanie wznieść się na takie wyżyny kreatywności i artyzmu, jakie ma przedstawiać ich gra. Przekonują nawet, że o JSC:JD toczyć się będą wojny.

Czy rzeczywiście Jesus Strikes Back: Judgement Day powali na kolana, przekonać się będzie można 1 lutego 2019 – na ten dzień autorzy planują wydanie dostępnej za darmo wczesnej wersji swojego tytułu.

Kim będziecie grać w Jesus Strikes Back: Judgement Day?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry