Jurek Owsiak wygrał z Krystyną Pawłowicz w sądzie o seks. Była posłanka za to zapłaci

18.02.2020 13:41
Jurek Owsiak|undefined Fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Jurek Owsiak nie musi przepraszać Krystyny Pawłowicz za słowa, jakie wypowiedział pod jej adresem na Przystanku Woodstock w 2017 roku. Była posłanka PiS i obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego domagała się też zadośćuczynienia, teraz sama zapłaci koszty postępowania sądowego.

PiS znany jest z niezbyt przychylnego podejścia do Jurka Owsiaka, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Przystanku Woodstock, znanego obecnie jako Pol’and’Rock. Festiwal traktowany jest z tego powodu jako impreza podwyższonego ryzyka.

W 2019 roku przez długi czas nie było nawet wiadomo, czy polskie koleje będą przewozić uczestników, czy też wycofają się z podstawiania specjalnych składów, a nawet będą pomijać pobliskie stacje.

Przeczytaj także

W odpowiedzi na krytykę Krystyny Pawłowicz dotyczącą Przystanku Woodstock Jurek Owsiak wypowiedział ze sceny następujące słowa:

Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukładać.

Krystyna Pawłowicz poczuła się urażona i postanowiła domagać się na drodze sądowej przeprosin i zadośćuczynienia.

Jurek Owsiak wygrał w sądzie z Krystyną Pawłowicz

Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowił, że szef WOŚP nie musi przepraszać Krystyny Pawłowicz za słowa wypowiedziane na Przystanku Woodstock.

Wypowiedź Owsiaka była reakcją na słowa Pawłowicz, że na Przystanku Woodstock „dochodzi do szczucia na Kościół” oraz promuje się wartości satanistyczne. Byłej posłance PiS nie spodobał się także ogłoszony przez Owsiaka w sieci konkurs na rozwinięcie skrótu RWKPwK. Według polityczki było to nawiązanie do profilu na Facebooku nazywającego się „Ruch Wyp***dolenia Krystyny Pawłowicz w Kosmos”.

Posłuchaj podcastu

Orzeczenie Sądu Apelacyjnego oznacza, że Jurek Owsiak nie musi ani przepraszać, ani wypłacać Krystynie Pawłowicz zadośćuczynienia. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego będzie za to musiała wypłacić szefowi WOŚP prawie 4 000 zł za usługi prawnicze, z których korzystał w trakcie procesu.

W listopadzie 2018 roku Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził, że Jurek Owsiak powinien przeprosić Pawłowicz i wypłacić jej 50 000 zł zadośćuczynienia. Szef WOŚP wniósł do wyroku apelację, która został rozpatrzona na jego korzyść. Wyrok Sądu Apelacyjnego jest prawomocny.

Zobacz także: Jerzy Owsiak ostro o Lichockiej. „Niech nie p***doli, że pocierała nos” 

 

Michał Tomaszkiewicz|undefined
Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.