Pogoda
25.06.2020 14:05

Kangur na środku polskiej drogi. Natknęli się na niego leśniczy

Na jednej z dróg w województwie kujawsko-pomorskim miejscowi leśniczy spotkali kangura. Beztrosko "przechodził" przez jezdnię.

Kangur
foto: Nadleśnictwo Włocławek, Lasy Państwowe/Facebook

Kangury nie należą do zwierząt często widzianych w Polsce poza granicami ogrodów zoologicznych. Jednak jak widać wszystko jest możliwe, a jeden z reprezentantów gatunku przechadzał się ulicami województwa kujawsko-pomorskiego.

Kangur na polskiej drodze. Skąd się wziął?

Zwierzaka zauważyli leśniczy, którzy jechali leśną drogą na terenie leśnictwa Ruda. Mężczyzna zrobił zdjęcie kangurowi, ale zanim wysiadł z samochodu, torbacz uciekł. Jak czytamy na o2.pl, zwierzak ma około 2-3 lat i wymknął się z Zielonej Szkoły w Goreniu Dużym. Ośrodek znajduje się około 12 kilometrów od miejsca wykonania fotografii.

Warszawski autobus miejski spadł z trasy przy Wisłostradzie. Są ranni i ofiary śmiertelne
Warszawski autobus miejski spadł z trasy przy Wisłostradzie. Są ranni i ofiary śmiertelne
Przeczytaj także Warszawski autobus miejski spadł z trasy przy Wisłostradzie. Są ranni i ofiary śmiertelne

Trwają poszukiwania kangura przez pracowników Zielonej Szkoły oraz leśników. Nadleśnictwo Włocławek apeluje do wszystkich osób, które zauważyły torbacza o natychmiastowy kontakt. Mieczysław Olewnik z Nadleśnictwa Włocławek w rozmowie z portalem przyznał, że zwierzę jest przyzwyczajone do obecności ludzi i nie powinno atakować.

Leśnik poprosił jednak o rozsądek w kontaktach z uciekinierem.

"

Jest to zwierzę przyzwyczajone do ludzi, prawdopodobnie będzie możliwość bliższego podejścia, natomiast prosimy, by zbyt blisko nie podchodzić. Jest to zawsze dzikie zwierzę, w obcym środowisku. Ciężko powiedzieć, jak się zachowa na widok człowieka w takich sytuacjach stresowych. Natomiast zależy nam na informacjach na jego temat. "

Konserwatorzy-partacze zniszczyli kolejny obraz
Konserwatorzy-partacze zniszczyli kolejny obraz
Przeczytaj także Konserwatorzy-partacze zniszczyli kolejny obraz. Zobacz, co zrobili "Maryi Niepokalanie Poczętej"