Pogoda
29.07.2020 11:06

Kary za wyrzucanie śmieci do lasu zostaną drastycznie podwyższone. Mandat plus MIESIĄC sprzątania

Polskie lasy stały się niestety dzikimi wysypiskami śmieci. Kary przewidywane przez obowiązujące prawo są za niskie, by odstraszyć sprawców, Ministerstwo Środowiska chce więc je znacząco podnieść. I wprowadzić dodatkowe, których przyłapani na śmieceniu nie zapomną na długo.

śmieci wyrzucone w lesie
foto: Shutterstock

Produkujemy góry śmieci i dopiero niedawno zabraliśmy się za próby ponownego wykorzystywania materiałów. Polacy mają obowiązkowo segregować odpady, a niektóre z produktów zawierających szkodliwe substancje muszą być utylizowane na specjalnych warunkach.

Nie wszystkim takie zmiany się podobają. Wciąż znajdują się ludzie, którzy nie widzą niczego złego w załadowaniu odpadów do samochodu i wyrzuceniu ich w lesie. Ba, z powodów finansowych potrafią tak robić nawet pracownicy wysypisk, jako że zapłacenie kary jest tańsze, niż należyte przetworzenie niektórych odpadów.

opony na wysypisku
opony na wysypisku
Przeczytaj także Wyrzucili w lesie na Mazurach setki zużytych opon. Wpadli przez monitoring

Minister środowiska Michał Woś chce tę sytuację zmienić. Postuluje 10-krotne zwiększenie kwoty mandatu oraz wprowadzenie dodatkowych kar, które śmiecący będą pamiętać na długo.

Wyższe kary za wyrzucanie śmieci do lasu. Przymusowy miesiąc sprzątania

Jak podało Ministerstwo Zdrowia, Lasy Państwowe wydają 20 mln zł rocznie na sprzątanie wykrytych dzikich wysypisk. Za cześć tej kwoty można stworzyć system monitoringu, który będzie wykrywał sprawców i zawiadamiał służby.

Obecnie w polskich lasach rozstawionych jest 2 000 fotopułapek. W 20221 roku ich liczba ma wzrosnąć do 5 000, a w dalszym terminie do 10 000. Do tego ma dojść jeszcze flota dronów monitorująca sytuację z powietrza.

Gdy sprawca zaśmiecania zostanie wykryty, będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Pierwszą z nich ma być mandat, którego kwota wzrośnie z 500 zł dziś na 5000 zł w przyszłości. To jednak tylko część kary, jaka ma obowiązywać za tworzenie dzikich wysypisk w lesie.

Przedstawiony przez ministerstwo projekt zakłada bowiem także możliwość orzeczenia przez sąd nakazu sprzątania lasu przez sprawcę. I nie chodzi tu tylko o uporządkowanie terenu, który sam zaśmiecił, lecz także zajęcie się innymi dzikimi wysypiskami. Resort chce, żeby taki obowiązek mógł być ważny nawet miesiąc, przez który ukarany musiałby pojawiać się każdego dnia w lesie i sprzątać wskazane dzikie wysypiska.

Zobacz także: 5000 zł za przekroczenie prędkości. Rząd zamierza bezlitośnie podnieść mandaty 

Co myślicie o zwiększeniu kar za wysypywanie śmieci w lesie?