Pogoda
16.07.2020 12:11

Każdy może zadzwonić sobie do prezydenta. Numer zaczyna się od cyfr 721 800

Numer do prezydenta zaczyna się od cyfr 721 800. Wystarczy poeksperymentować z końcówkami, żeby dodzwonić się głowy państwa oraz urzędników z jego kancelarii.

Andrzej Duda
foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Po wpadce, jaką było dopuszczenie rosyjskich trolli podających się za sekretarza generalnego ONZ do rozmowy z Andrzejem Dudą natychmiast pojawiły się spekulacje co do tego, w jaki sposób udało im się zdobyć numer i przejść weryfikację.

Rosyjscy youtuberzy starali się wepchnąć polskiego prezydenta na minę, próbując rzucić do podchwycenia żarty o homoseksualizmie Donalda Tuska czy rzekomych polskich planach odebrania Ukrainie Lwowa.

Andrzej Duda
Andrzej Duda
Przeczytaj także Andrzej Duda strollowany przez rosyjskich youtuberów. Brawurowy żart czy operacja służb specjalnych?

Wyjaśniono już, dlaczego „żartownisiów” połączono z prezydentem: numer telefonu, z którego dzwonili, został wcześniej zweryfikowany pozytywnie przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Tajemnicą pozostawało, jak zdobyli numer, na który dzwonili – jednak jej rozwiązanie może okazać się prostsze, niż można było przepuszczać.

Rząd i prezydent korzystają z tej samej puli numerów: 721 800 xxx

1000 kombinacji – tyle trzeba sprawdzić, żeby stworzyć sobie książkę telefoniczną polskich władz. Numery telefonów zostały podane przed laty w ramach przetargu na ich obsługę i mimo że błąd ten został w miarę szybko naprawiony, wpadka została zauważona, a numery skrzętnie zanotowane, co widać w publikacjach z tamtych czasów.

Prezydent, jego ministrowie, urzędnicy i pracownicy kancelarii korzystają z numerów telefonów z puli 721 800 000 - 721 800 999.

Żeby zdobyć odpowiedni dla prezydenta lub jego najważniejszych współpracowników, nie trzeba nawet sprawdzać wszystkich 1000 możliwości. Bezpiecznym będzie bowiem założenie, że politycy mają przydzielone „złote numery”. Liczba kombinacji do sprawdzenia spada w takim przypadku znacząco.

Co ciekawe, tym razem to naprawdę wina PO. To za czasów rządów tej formacji przeprowadzono przetarg, w której podano do wiadomości publicznej pulę numerów. Polkomtel obsługiwał je do 2013 roku, kiedy to lepsze warunki zaproponował Orange. Pomarańczowy operator świadczył usługi do 2017 roku; nowy przetarg był już niejawny. Teoretycznie więc mogło dojść do zmiany nie tylko operatora, lecz także puli numerów. Telefony służbowe pracowników kancelarii podawane dziennikarzom rozpoczynają się jednak cały czas od cyfr 721 800.

Zobacz także: „Wykopki” strollowali Dudę. Po debacie podsunęli mu do podpisu kartkę z zaszyfrowanym hasłem „j@?!ć PiS” 

Będziecie dzwonić?