Kierowca Formuły E zdyskwalfikowany. Podczas wyścigu wykorzystał podstawionego kierowcę

25.05.2020 11:32
Kierowca Formuły E zdyskwalfikowany. Podczas wyścigu wykorzystał podstawionego kierowcę Fot. . pixathlon / HZ/REPORTER

W sobotę wieczorem odbyły się kolejne zawody z serii Formula E. Teraz okazuje się, że jeden z zawodników został zdyskwalifikowany, gdyż skorzystał z pomocy osób trzecich i samodzielnie nie wziął udziału w wyścigu.

Wyścigi formuły E to wyścigi jednomiejscowych samochodów elektrycznych, zapoczątkowane w 2012 roku. Jako, że tegoroczne fizyczne zawody zostały odwołane, ze względu na bezpieczeństwo w trakcie pandemii koronawirusa, organizatorzy zdecydowali się na inną formułę wydarzenia – wyścigi w formie online.

Wyścigi Formuły E online

Transmisje z poszczególnych wydarzeń można oglądać na stronie internetowej The ABB Formula E Race at Home Challenge oraz na kanałach społecznościowych: Facebooku, Twitterze, YouTubie, Twitchu, czy specjalnej stronie gamingowej Facebooka. Wyścigi odbywają się w każdą sobotę już od 25 kwietnia.

Przeczytaj także

Kontrowersje wokół sobotniego wyścigu

W sobotę odbył się kolejny wyścig w ramach „Race At Home Challenge”, który miał na celu wsparcie UNICEF-u. Tym razem kierowcy ścigali się na wirtualnej trasie na lotnisku Berlin Tempelhof.

Rywalizacja jak zwykle była zacięta. Ostatecznym zwycięzcą okazał sięOliver Rowland z teamu Nissana. Na drugim miejscu znalazł się kierowca Mercedesa Stoffel Vandoorne. Na trzecim uplasował się natomiast Daniel Abt z teamu Audi. Wyniki te zostały jednak podważone, gdy dwóch zawodników oskarżyło Abta o użycie podstawionego kierowcy podczas wyścigu. 

Przeczytaj także

Kierowca zdyskwalifikowany

Już w trakcie trwania wyścigu Stoffel Vandoorne oraz  Jean-Eric Vergne zwracali uwagę, że są przekonani, że to nie Abt siedzi za kierownicą swojego wirtualnego samochodu. Kierowcy nie było widać na video w aplikacji Zoom, z której korzystali pozostali zawodnicy, na dodatek mężczyzna nie wziął udziału w wywiadzie z mediami po ukończeniu wyścigu, skarżąc się na „problemy techniczne”.

Portal The Race, który jako jeden z pierwszych opisał sprawę, podaje że w wyniku tych uwag, organizatorzy Formula E sprawdzili numer IP kierowcy wyścigu i na tej podstawie odkryli, że rzeczywiście to nie Abt siedział za kółkiem swojego samochodu. Jego fotel zajmował Lorenz Hoerzing, profesjonalny kierowca symulacji wyścigów.

W wyniku tych odkryć Daniel Abt został zdyskwalifikowany z „At Home Challenge” oraz ukarany „przymusową donacją” w wysokości 10 tys. euro na cel charytatywny.

Przeczytaj także

Oświadczenie zdyskwalifikowanego

W wyniku tych wydarzeń Daniel Abt wystosował oficjalne przeprosiny.

Chciałbym przeprosić Fomułę E, wszystkich fanów, członków mojego zespołu oraz pozostałych kierowców za to, że wezwałem dodatkową pomoc podczas wyścigu w sobotę. Nie potraktowałem sprawy tak poważnie, jak powinienem. Jest mi szczególnie przykro, dlatego że zdaję sobie sprawę jak wiele pracy organizacja Formuły E włożyła w ten projekt.

Jestem świadomy, że moje przewinienie zostawiło gorzki posmak, ale nie miałem nic złego na myśli. Oczywiście zgadzam się z dyskwalifikacją z wyścigu. Dodatkowo wpłacę 10 tys. euro na rzecz organizacji charytatywnej.

Warto podkreślić, że Daniel Abt działał samodzielnie, bez wiedzy przedstawicieli teamu Audi.

Przeczytaj także

Formuła E – wyścig na Berlin Tempelhof – zobacz relację

Zapis wyścigu można obejrzeć w całej okazałości na dedykowanym kanale na YouTubie.

Czytaj także: Twoje zdjęcie może pojawić się na Times Square. Rozpoczęła się nietypowa akcja #SendingLove 

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.