Pogoda
04.03.2019 16:02

Kierowca Ubera został zadźgany. Czy sprawcą jest pasażer?

Żona ofiary podejrzewa, że sprawcą był pasażer. Nie wiadomo, czy przyczyną zabójstwa były zażalenia dotyczące usługi, czy morderca miał inne motywy.

Uber
shutterstock.com

Do tragicznego zdarzenia doszło 4 marca 2019 na nowojorskim Bronksie, gdzie w sobotni wieczór znaleziony został 27-letni Ganiou Gandonou. Według podejrzeń żony, sprawcą mógł być klient, który rozpoczął kurs krótko po rozmowie małżonków ok. 21.

Pasażer zamordował kierowcę Ubera?

Potwierdzeniem dla słów, żeby nie wsiadać do auta z nieznajomym niech będzie sytuacja, która zdarzyła się 4 marca na nowojorskim Bronksie. W tym wypadku, źle skończyła się ona dla kierowcy Ubera, śmiertelnie ugodzonego nożem podczas pracy.

W dzień po incydencie policja opublikowała wideo, na którym widać rzekomego sprawcę. Mężczyzna ubrany jest na czarno i na filmie oddala się z miejsca przestępstwa.

Rzecznik prasowy Ubera, Grant Klinzman, wyraził głęboki smutek w związku z incydentem i złożył na ręce rodziny kondolencje. Nowojorski związek zawodowy taksówkarzy zaoferował nagrodę w wysokości 3 000 dolarów za informacje prowadzące do aresztowania sprawcy. Mimo chęci współpracy i szybkiej reakcji trzeba jednak przyznać, że incydent może mieć negatywny wpływ na pozycję Ubera.

Szczególnie, że to nie pierwszy wypadek ze śmiertelnym skutkiem w historii przewoźnika. W marcu 2018 autonomiczny samochód Ubera przejechał przechodnia, a w czerwcu jeden z kierowców, korzystających z aplikacji zastrzelił swojego pasażera.

Zobacz też: >> Uber z karą za nielegalne usługi taksówkowe <<

Problemy Ubera w Europie

W Europie, w tym w Polsce największym problemem kierowców Ubera cały czas są taksówkarze, którzy walczą o klienta wszystkimi możliwymi sposobami.  Oprócz tego, Uber jest na celowniku służb, które nie wahają się karać kierowców za to, że nie są taksówką.

Czy jeździcie Uberem?

Marcin Czajkowski
Tagi: Duperele