Koniec świata w 2021 roku? Nadchodzącą apokalipsę zapowiedział słynny teolog F. Kenton Beshore

Romana Makówka
17.09.2018 15:38
Koniec świata w 2021 roku? Nadchodzącą apokalipsę zapowiedział słynny teolog F. Kenton Beshore Fot. Shutterstock

Słynny teolog F. Kenton Beshore przewidział, że świat skończy się już za 3 lata. Jakie są dowody na to, że apokalipsa nastąpi w 2021 roku?

Co jakiś czas media informują o kolejnej dacie końca świata. Tym razem przedstawiamy przepowiednię nieżyjącego już przywódcy Światowego Stowarzyszenia Biblijnego, który zapowiedział, że apokalipsa nastąpi w 2021 roku. Doktor F. Kenton Beshore prezentuje w niej bardzo intrygujące argumenty. Czy już za 3 lata czeka nas zagłada ludzkości? Tak, jeśli sprawdzi się teoria ewangelickiego teologa.

Doktor F. Kenton Beshore przewidział koniec świata

Zmarły 7 czerwca 2016 założyciel i prezes World Bible Society był wybitnym teologiem i autorem książek o tematyce biblijnej. Pod jego kierownictwem Światowe Towarzystwo Biblijne wydało i rozprowadziło Biblię w 65 krajach, m.in. w Rosji, gdzie trafiło ponad 10 milionów egzemplarzy. F. Kenton Beshore od siedemnastego roku życia głosił kazania, prowadził również niezwykle popularną audycje radiową. W swoich książkach wyjaśnił dokładnie siedem głównych proroctw, które się spełniły, cztery, które zaczęły się spełniać obecnie, oraz piętnaście, które wypełnią się przed końcem świata.

Przepowiednia F. Kentona Beshore'a jest wprawdzie jedną z setek podobnych zapowiedzi końca świata, które od lat krążą po świecie, jednak tym razem sposób, w jaki ma dojść do Apokalipsy, jest wyjątkowo osobliwy. Zdaniem doktora teologii w ciągu nadchodzących 3 lat ma dojść do wielkiej wojny, której centralne wydarzenia rozegrają się na półwyspie Synaj. Dojdzie też do gwałtownej inwazji pozaziemskich istot. Ostatecznie Apokalipsa nadejdzie w 2021 roku. Następnie, według badacza Biblii, na Ziemię powróci Jezus. Będzie to miało miejsce w 2028 roku.

Fotolia_39078936_Subscription_Monthly_M Fot. foto: fotolia

Dowody na koniec świata w 2021 roku

Jako dowody swojej tezy F. Kenton Beshore przedstawił miedzy innymi tajemnicze dźwięki słyszane na całym świecie, serię wielkich katastrof, liczne anomalie związane ze Słońcem, Księżycem i gwiazdami oraz dziwne sygnały z kosmosu, które już teraz sieją niepokój wśród ludzi.

W swojej książce „When?: When Will the Rapture Take Place?” naukowiec zanalizował też biblijną przypowieść o drzewie figowym, którą uważa za proroctwo o odrodzeniu narodu Izraela, III wojnie światowej i powrocie Jezusa na Ziemie. F. Kenton Beshore twierdził również, że apokaliptyczne manifestacje rozpoczną się na dobre w roku 2018 serią dziwnych zjawisk oraz katastrof. Doskonale wpisuje się w to zaćmienie Księżyca z lipca 2018 roku, któremu towarzyszył tzw. krwawy księżyc i które było najdłuższym tego typu zjawiskiem w tym stuleciu, a także siejące spustoszenie tajfun Jebi i huragan Florence.

Fotolia_190367438_Subscription_Monthly_M Fot. foto: fotolia

Czy świat skończy się w 2021 roku?

Założyciel Światowego Towarzystwa Biblijnego w swoich przewidywaniach inspirował się dziełami ewangelisty Hala Lindseya, który twierdził, że do zagłady dojdzie już w 1988 r. Przepowiadał on, że właśnie wtedy upłynie jedno biblijne pokolenie od powstania Izraela w 1948 r. i nastąpi powtórne przyjście Jezusa na Ziemię. Lindsey pomylił się jednak w swoich rachunkach, bo za długość biblijnego pokolenia należy przyjąć nie 40, lecz 70-80 lat. Tym samym data pomiędzy 2018 a 2028 rokiem staje się jeszcze bardziej wiarygodna.

Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.