Pogoda
26.03.2020 10:58

Marsjańskie sondy kosmiczne dostały wolne z powodu pandemii koronawirusa

Pandemię koronawirusa odczuwają również badacze kosmosu. W związku z szalejącą chorobą COVID-19 ESA zadecydowała wprowadzić sondy kosmiczne w stan hibernacji.

Mars
foto: Interstellar Lab/Ferrari Press/East News

Wydarzenia z ostatnich tygodni nie tylko dotknęły całą Ziemię. Okazuje się, że problem wyszedł poza orbitę naszej planety. Pandemia koronawirusa sparaliżowała kolejną sferę działalności człowieka - eksplorację kosmosu. Europejska Agencja Kosmiczna zdecydowała się ograniczyć swoją działalność.

Koronawirus - ESA uśpiła sondy kosmiczne na Marsie

Na oficjalnej stronie internetowej ESA, pojawiła się informacja o zawieszeniu kosmicznych misji naukowych z powodu koronawirusa. To oczywiście nie pierwszy krok badaczy w kierunku zmniejszenia ryzyka rozprzestrzeniania się COVID-19.

WC na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
WC na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Przeczytaj także Brązowy alarm na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Zepsuły się obie toalety

Tym razem przedstawiciele organizacji zdecydowali się jeszcze bardziej ograniczyć swoją działalność. Według najnowszych informacji liczba pracowników centrum kontroli misji w Darmstadt drastycznie spadła. Z tego powodu podjęto decyzję o wyłączeniu instrumentów badawczych na wielu sondach kosmicznych.

SpaceX Starship
SpaceX Starship
Przeczytaj także Elon Musk chce wysłać milion osób na Marsa do 2050 roku. Sceny jak z „Battlestar Galactica”

Łącznie w stan hibernacji przeszło osiem kosmicznych sond. Wyłączono pracę czterech obiektów badających otoczenie magnetyczne i wpływ wiatru słonecznego na Ziemię w ramach misji Cluster, która ruszyła w 2000 roku. Zawieszono działanie sondy Trace Gas Orbiter, badającej orbitę Marsa wystrzelonej w 2016 roku. Nie działa również sonda Mars Express, która od 2003 roku fotografuje powierzchnię Czerwonej Planety, oraz Solar Orbiter - sonda, która od lutego 2020 roku leci w kierunku Słońca.

Archiwum Tajemnic
Archiwum Tajemnic
Przeczytaj także NASA panikuje. Misję ochrony Ziemi przed globalną zagładą zaplanowano na 2021

Radykalny krok podjęto, kiedy w trzecim tygodniu marca 2020 roku u jednego z pracowników centrum kontroli misji wykryto koronawirusa. Na szczęście według słów Rolfa Densinga - dyrektora ESA, hibernacja sond nie będzie miała większego wpływu na przebieg misji kosmicznych.

Archiwum Tajemnic
Archiwum Tajemnic
Przeczytaj także Szokujące odkrycie po ciemnej stronie Księżyca. Co znalazł chiński łazik?

Pandemia przyczyniła się jednak do opóźnienia startu łazika marsjańskiego Rosalind Franklin. Na decyzję miał wpływ zmniejszenie liczby pracowników. Pojazd poleci w stronę Marsa dopiero w 2022 roku. NASA również musiała przełożyć jedno z planowanych przedsięwzięć. Opóźniło się bowiem rozpoczęcie misji Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, który znajdzie się w przestrzeni kosmicznej dopiero w roku 2021.

Konieć świata
Konieć świata
Przeczytaj także NASA ostrzega: W stronę Ziemi pędzi asteroida. Koniec świata może nastąpić 29 kwietnia 2020?

Czy boisz się koronawirusa?

Zobacz też: Kolejne zakażenia koronawirusem w Polsce. Nowy raport Ministerstwa Zdrowia

Tagi: Newsy koronawirus