Koronawirus może opóźnić nowego iPhone’a. Chińczycy zamykają fabryki

29.01.2020 12:17
Koronawirus może opóźnić nowego iPhone’a. Chińczycy zamykają fabryki Fot. Shutterstock

Koronawirus 2019-nCoV zagraża nie tylko życiu, lecz także stylowi życia. Z raportów opracowanych przez analityków wynika, że walka z epidemią będzie miała wymierny wpływ na plany producentów elektroniki. 

Chińskie władze sięgają po drastyczne środki, żeby zapobiec wybuchowi niebezpiecznej epidemii. Kwarantannie poddawane są całe miasta, od świata odcięto ponad 30 mln osób. Ich mieszkańcy otrzymali zalecenia, żeby zostać w domu i nie wychodzić bez wyraźnej potrzeby na zewnątrz.

W rezultacie Wuhan, miasto w którym odkryto koronawirusa 2019-nCoV, wygląda na wymarłe. Pokazał to jednej z mieszkańców, który udał się na zakupy z kamerą w ręku.

Przeczytaj także

Chińskie władze starają się zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa i coraz częściej decydują o zamykaniu zakładów, w których pracują tysiące ludzi. Spotkało to między innymi fabrykę Foxconna, który produkuje dla Apple iPhone’y.

Koronawirus problemem dla Apple. Przez zamkniętą fabrykę premiera iPhone’a SE2/9 opóźniona?

Na taniego iPhone’a SE2 z nadzieją czekają fani Apple, którzy ciepło wspominają pierwszy „budżetowy” model telefony producenta. W odczuciu wielu z nich był to stary, dobry iPhone, wyróżniający się małymi rozmiarami i stosunkowo niską (jak na urządzenie z jabłkiem na obudowie) cenę.

Według przecieków Apple szykuje drugą wersją rozchwytywanego przez fanów telefonu, który ma nosić oznaczenie iPhone 9. Jego premierą zapowiedziano nieoficjalnie jeszcze na pierwszy kwartał 2020 roku.

Foxconn usłyszał zalecenie, żeby zamknąć prewencyjnie fabrykę na dwa tygodnie. Niewykluczone jest, że czas ten zostanie wydłużony, jeśli wymagać tego będzie zapewnienie bezpieczeństwa chińskim obywatelom.

Przestój produkcyjny, szczególnie jeśli wstrzymana zostanie praca także w innych zakładach, może znacznie wpłynąć na plany nie tylko Apple, lecz także innych producentów elektroniki. Opóźnienia premier i ewentualne straty producentów to jednak niska cena za ratowanie ludzkiego życia.

Zobacz także: Gamingowy Mac za 25 000 zł. Na komputery Apple nie ma gier, fani i tak kupią? 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.